• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zakupy dla Dzidziusia i Mamy

reklama
Ja w sumie porównania z Polską jako tako jeszcze nie mam - ciągle mi się to wydaje odległym tematem:-):zawstydzona/y: - ale podstawowy bawełniany komplecik kaftanik i śpioszki to koszt mniej więcej 100koron - ok 40 złotych...

To powiem Ci, że cena za taki podstawowy komplet jest bardzo porównywalna z ceną u nas, też zależy jaka jakość.
Ja ostatnio kupiłam czapezkę bawełnianą i czapeczkę bawełnianą, każda rówżni się od siębie jakością, jedna taka bardzo cienusieńka że hej za 4 złote, a druga za 9zł ale już 4 razy grubsza jak ta poprzednia, i w sumie też bawełniane, tak więc zależy od jakości przedewszystkim cena.
Myślę, że jak już uda Ci się coś kupić dla maluszka to jak wpadniesz w wir zakupów to nie będzie pohamuj hehehe Pozdrawiam :-)

Ja wczoraj w realu kupiłam w promocji 6-pak chusteczek nawilżanych pampers za niecałe 32 zł. Oszczędność na pojedynczym opakowaniu ok 3 zł w zależności od sklepu. Na początek może być. Sama jestem z siebie zadowolona:-D

A wiesz że ja też na nie patrzyłam, ale tak stwierdziłam że 6 m-cy przed to chyba jeszcze za wcześniej kupować higieniczne rzeczy dla maluszka, ale jak jestem w markecie i stoje przy regale z oliwkami, kremami i husteczkami to aż mnie korci żeby już nakupować tego :-)Pozdrawiam​
 
Mają datę ważności do 2011 więc na pewno się wykorzysta. Kupiłam te z aloesem bo kuzynka mi mówiła że te z rumiankiem sensitive uczulają często malenstwa. A tego bym nie chciała.
 
Mają datę ważności do 2011 więc na pewno się wykorzysta. Kupiłam te z aloesem bo kuzynka mi mówiła że te z rumiankiem sensitive uczulają często malenstwa. A tego bym nie chciała.

hohohoh a no pewnie że jak do 2011 to grzech było nie kupić.... już się napaliłam na nie, hehe może dziś pojade na zakupy.... hehehe
Ale mówisz, że to z aloesem są lepsze, hmmm trzeba będzie się przejechać na zakupy :) Dzięki za info
 
jogobelka- ja właśnie używałam dr brown... praktycznie od początku bo musiałam wychodzić z domu na kilka godzina dziennie:zawstydzona/y: i bardzo sobie chwalę... żadnych kolek, żadnych kłopotów z przedstawieniem się na pierś i z powrotem:tak: tam jest taki system z rurką, który zapobiega połykaniu powietrza... wg. mojego męża jest lepszy niż avet- a to on jest u nas w domu myślą techniczną;-)...Aventa używaliśmy też, ale dopiero po kilku miesiącach i też był ok... wtedy już praktycznie nie karmiłam piersią.:-(... mam nadzieję, że teraz mi się uda bo na urlopie macieżyńskim nie mam w planie używania butelki przez te 20 tygodni.. no chyba, że jakieś wyjątkowe sytuacje:dry:
 
Poczytałam i wiecie co? Choćbyśmy na głowie stanęły zawsze na coś się nadziejemy: Bisfenol jest tylko jedną z "substancji wzbudzajązych szczególne obawy".
Jeślli butelka nie będzie go posiadała, będzie zrobiona na bazie jakiegoś innego cudeńka o wdzięcznej nazwie np alkalofenol czy coś innego. :no:
Zjadamy je codziennie, bo nawet opakowanie mleka zawiera jakieś perełki, na ciele mamy tego pełno bo kremy, proszki do prania nafaszerowane są piżmami syntetycznymi.
Można tak bez końca :sorry2:
 
a w ogóle to też bym chętnie coś dzidziusiowego kupiła, ale "niestety" mam większość potrzebnych rzeczy po pierwszej dziodziusi :sorry2:... więc trochę zazdroszczę wam:tak: i tylko podziwiam wasze nowe nabytki.
 
reklama
mam pytanko zastanawiałyście się już nad wózkiem-bo ja zupełnie nie wiem na co sie zdecydować,jak jeden mi sie podoba to ma strasznie malą gondolkę, a przecież trzeba w nim pojeździć conajmniej do marca, w innym znowu koła do bani- macie jakieś typy?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry