• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zakupy dla Dzidziusia i Mamy

reklama
Odwiedziłam dzisiaj z koleżanka H&M. Jakież tam sa przeurocze ubranka!!:-D:-D Znalazłam cudowny kaszkiecik dla małego mężczyzny i urocze sweterki w których sie zakochałam. ;-) Nic nie kupiłam, bo postanowiłam sobie, że jeśli w środę dowiem się płci(oj daj Boże:-D) to wtedy pójde i kupie coś albo typowo dziewczęcego algo chłopięcego.:tak::tak:
 
Rezeda - rozsądny wybór i akurat na zimę bo każdy solidny, ma dobre koła i dużą gondolę ale wszystkie mają tą samą wadę - są ciężkie. Ja wolałabym taki wózek z aluminiową, lekka konstrukcją. A gdybym mieszkała na parterze to na pewno wybrałabym Roana ale Maritę - na wielu forach czytałam że jest o wiele lepszy od Kortiny.
 
W tym problem, że marita kompletnie mi się nie podoba. Najbardziej z tych 3 podoba mi się Rocco ewentualnie Bartatina. Mieszkam w domku więc wnoszenie nie będzie problemem.
 
Nie mogłam się powstrzymac :-)

picture5738.jpg
 
Ja już wózeczek mam wybrany:-) No chyba ze zmieni mi się koncepcja do końca ciąży. Ale póki co jest najlepszy i w dodatku tani, bo pierwszy mój typ Brevi Ovo kosztował 2200 oczywiście z fotelikiem i spacerówką. Ten który wybrałam ma przednie koła takiej samej wielkości co tylnie (na obrazku są mniejsze) bo uznałam że będzie lepszy na te nasze "równe":-D chodniki, krawężniki i inne przeszkody;-)
wozek-gleboko-spacerowy_1183.jpg
 
Jumper też był moim typem przez długi czas. Do czasu jak doczytałam, że gondola ma 75 cm. Teraz urodziła moja koleżanka i dziecko ma 59 cm. Przy założeniu, że wózek ma posłużyć praktycznie całą zimę to te 75 cm jumpera to mało :-( A ten jumper z dużymi kołami faktycznie śliczny. No i dlatego szukałam innego wózka z większą gondolą, ale nie rujnującego kieszeni. Te wózki, które wlepiłam to też koszt do 1000 zł. Więc nie ma źle.
 
Ostatnia edycja:
reklama
No to ja musze sie przyznac ze przeprosilam spodnie ciazowe , wczoraj pojechalam z mezem i kupilam sobie Levisy ciazowe za 25$ , w dresowe wchodze jeszcze ale przeciez nie bede chodzic w dresach do kosciola albo lekarza?
A co do wozka ? to ja poczekam do lipca - sierpnia i pozniej cos tam kupimy , bo moj poprzedni wozek niestety "sie skonczyl "po mojej dwojce :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry