Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Irka to podziwiam Cię za siłę, konsekwencję i upór w dążeniu do celu, jesteś na pewno wartościową dziewczyną, a mama i teściowie nie wiedzą co tracąSkodzia tylko moja mama jeszcze nie wie, odkąd skończyłam 18 lat i postanowiłam się usamodzielnić... nasz kontakt się oziębił, a wręcz go nie mamy. (mama powiedziała skoro chcę się wyprowadzić to mam sobie sama radzić) i tak sobie radzę od 4 lat z narzeczonym i na dobre nam to wyszło. Przez 3 lata zapraszałam mamuśke na obiad, kawę, ciasto.. nie chciała przychodzić. Mogę policzyć na palcach jednej dłoni ile razy była u mnie w mieszkaniu, a w zeszłym roku przeszła samą siebie i powiedziałam sobie KONIEC, nie będę się już prosić nie potrzebuje rozmów i kontaktu okey, jeśli jej to odpowiada niech i tak zostanie. Ja jakoś sobie z tym już radzę, choć nie ukrywam, że chciałabym żeby była przy mnie w tych pięknych dla mnie chwilach, ale jest jak jest i tego się nie zmieni...
A z rodzicami narzeczonego też nie mamy dobrego kontaktu, z racji tego, że mój narzeczony zawsze uważany był za czarną owce w rodzinie i że sobie w życiu nie poradzi ( a ma jeszcze 4 rodzeństwa), więc po prostu odsunęliśmy się na bok i ograniczamy kontakt do urodzin i ewentualnie świąt.
A ja ostatnio wyhaczyłam również w ciuszkach używanych takie oto cacko
Zobacz załącznik 605240


Ja jak się wczoraj dowiedziałam, że dziewczynka, poleciałam do H&M i kupiłam to:
Zobacz załącznik 605677
Widziałam, że dziewczyny pisały, że takie kocyki są fajne na lato, więc też zakupiłam.
Zobacz załącznik 605678