smerfetka88
Zaciekawiona BB
Hej,
Od jakiegoś czasu męczymy się z zasypianiem. Kiedyś po kąpieli, ok 20 Mała dostawała butlę i dawała się uśpić. Kąpiel lubiła, nigdy nie płakała. Teraz po kąpieli dostaje takich spazmów, że ciężko ją ubrać, nie mówiąc już o uspokojeniu... Staje się jakaś nerwowa i nie ma szans, żeby usnęła...Dopiero po kolejnym karmieniu usypia, ale to najcześciej jest ok.24...
Znacie jakieś sposoby na uspokojenie dziecka, żeby znów zaczęła zasypiać o wcześniejszej godzinie?
Od jakiegoś czasu męczymy się z zasypianiem. Kiedyś po kąpieli, ok 20 Mała dostawała butlę i dawała się uśpić. Kąpiel lubiła, nigdy nie płakała. Teraz po kąpieli dostaje takich spazmów, że ciężko ją ubrać, nie mówiąc już o uspokojeniu... Staje się jakaś nerwowa i nie ma szans, żeby usnęła...Dopiero po kolejnym karmieniu usypia, ale to najcześciej jest ok.24...
Znacie jakieś sposoby na uspokojenie dziecka, żeby znów zaczęła zasypiać o wcześniejszej godzinie?
- wystarczył duży, cienki szal do owinięcia- przestawała krzyczec dosłownie w kilka sekund. Nawet nie musiałam wspomagać się suszarką