• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zdjęcia USG Naszych dzieciątek :)))

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Nie no ja opuszczam to forum na zawsze... co by nie powiedzieć, to się zostaje źle zrozumianym, wy w tej ciąży wszystkie jakieś [przewrażliwione jesteście na punkcie dzieci, paranoja.

Martatt... a Ty nie jesteś przewrażliwiona? No i przecież chyba wiesz że ciężarne mają różne humorki, bo w końcu sama jesteś w ciąży :-) Ale to tak tylko na marginesie :-) A co do zdjęcia z USG i tego co na nim widać to chyba najlepiej póki co wierzyć w slowa lekarzy, a jak chcesz to przecież zawsze można się wybrac do inego lekarza i nie mowić o "podejrzeniach" poprzednika i niech sam oceni co widzi :-) No i oczywiscie szczerze trzymam kciuki zebys jednak miala chłopca, ale kiedy bedzie dziewczynka to nie wierzę że nie bedziesz kochala równie mocno co??? A tak jeszcze odnośnie tych zdjęć USG to niektore strasznie "zmieniają rzeczywistość" i tam gdzie nam się wydaje że jest główka to jest pupka ... to tak tylko dla przykładu :-D

Zobacz załącznik 233947

dziewczyny oto dowód na to że moja dzidzia to chłopczyk :) śliczna stojąca fujarka:-)

Gratuluję!!
 
A tak jeszcze odnośnie tych zdjęć USG to niektore strasznie "zmieniają rzeczywistość" i tam gdzie nam się wydaje że jest główka to jest pupka ... to tak tylko dla przykładu :-D



!
No dokładnie,takie wypustki to na zdjeciach mój synek (w poprzedniej ciązy) miał na głowie ,raczkach i dłoniach,bo w tych miejscach był przytulony do powłok macicy i tak to zmieniało obraz.
 
To wrzuce jeszcze zdjecie Naszego Skarba:
 

Załączniki

  • dzk14153..jpg
    dzk14153..jpg
    13,8 KB · Wyświetleń: 140
  • dzk13129..jpg
    dzk13129..jpg
    22,3 KB · Wyświetleń: 140
reklama
Martatt, ja tam sie zgadzam. baaaardzo trudno było mi przyzwyczaić sie do faktu, że bedzie Córcia (choc to i tak nie na 100%). nic nie poradze na swoje mysli. wiem, ze powinnam sie cieszyc, ze cała i zdrowa i sie ciesze, a nawet bardzo.. ale gdzies tam w srodku jest taki jakby cien zawiedzenia i naprawde trudno z tym walczyc, zwlaszcza jak cała rodzina Ci truje, ze dobrze by bylo, gdyby byl chłopak, bo jest babiniec w rodzinie :-(. kochamy Małą baaardzo, ale wiem, że bedzie Jej trudniej w rodzinie niz byłoby chłopakowi i to jest najsmutniejsze ;-(
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry