aaaczarna, ja mysle o tym samym. W pierwszej ciazy przytylam 30 kg mialam straszny apetyt, i tak samo jest teraz! jak czegos nie zjem, to zaraz mam nudnosci wiec juz przytylam 2 kg!
Mam zamiar wiecej cwiczyc, ale jak na razie to kreci mi sie w glowie na kazdych zajeciach wiec zrezygnowalam...., ale mam zamiar uprawiac dlugie zywe spacery. Na razie to codzienny spacer to tylko 20 min, do do pracy biore samochod, ale w weekendy taka godzinka nic mi nie zaszkodzi, wrecz przeciwinie. Przy spacerze spala sie tyle samo kalorii, co przy bieganiu... Choc dobrze i biegac, bo to dobre na serce i kondycje!
No i mam dvd "pilates dla kobiet w ciazy", wiec w weekend wyprobuje!!!