reklama

Zdrowie Naszych Dzieci

reklama
dzisiaj w nocy znowu Antos gorączkował, miała ponad 39,5 :-( całą noc przy nim siedziałam, dzisiaj rano bylismy u lekarza, dostał leki, to jakiś wirus, mamy przyjsc jeszcze raz jak goraczka bedzie utrzymywała sie do piątku. nie kaszle, nie ma kataru, tylko dziąsła popuchniete.
 
nas w przedszkolu podobno brzuszki zaczely dziaciaki bolec, Darek powiedzial ze kobity w pracy tez mowily ze jakies grypsko z brzuchem bolacym panuje :-(:-(:-(
A moze jednak Antos ma to z zabkow, ogolnie wtedy odpornosc jest mniejsza wiec moze cos zlapal.
 
reklama
U nas naszczescie wszyscy zdrowi i jestem zdziwona bo Maks nie oposcil ani jednego dnia w przedszkolu (co nigdy mu sie to nie zdazylo) i nawet kataru nie mial hura hura.

Powiedzcie mi co sadzicie o szczepieniach na grype, mamy za darmo w abonamencie i sie zastanawiac czy sie szczepic. Wczesniej nigdy ich nie szczepilam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry