Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dziękuję za ciepłe słowaBardzo mi przykro, że musisz to wszystko przeżywać... Jakiś czas temu byłam w podobnej sytuacji - ciąża wprawdzie była dużo młodsza, ale wszystko wskazywało na to, że dziecko jest chore (zespół Edwardsa). Na początku biłam się z myślami, w końcu starałam się o tą ciążę długo, ale w końcu stwierdziłam że nie będę w stanie patrzeć jak moje dziecko cierpi. Mam też dwójkę zdrowych dzieci, które mnie potrzebują a takiej traumy nie chciałabym im fundować. U mnie akurat natura sama zdecydowała dość szybko i poroniłam, ale gdyby nie to, to po potwierdzeniu choroby zdecydowałabym się na terminację. Porozmawiaj jeszcze raz z mężem, może idźcie razem do psychologa? Trzymam za Ciebie kciuki i przesyłam mnóstwo sił do podjęcia tej turbo ciężkiej decyzji![]()
Dziękuję za ciepłe słowarozmawialam
z mężem, on niestety nawet nie chce słyszeć o tym. A kocham go i dlatego to jest takie trudne. I też ciężko pogodzic
mi się z tym, że w tej sytuacji w ogóle nie bierze moich emocji pod uwagę. Jemu się wydaje że ot tak można nosić pod sercem
dziecko a później chore zostawic. I że to jest niby lepsze niż terminacja![]()
Jak można tak mówić w ogóleMamy 2024r. nie jesteś niewolnicą swojego męża
Jak można tak mówić w ogóle, przecież to też jego dziecko
![]()
Takiej decyzje trzeba podejmować wspólnie, jak można radzić dziewczynkę w takiej sytuacji coś takiego, nie rozumiem. Przecież to ich WSPÓLNE dziecko.Przecież On jej mówi, żeby je potem zostawiła w szpitalu.
A jak nie będzie umiała to pewnie jak spora większość mężczyzn (nie znam statystyk, ale jak trzeba po poszukam) to ucieknie
Tak to wada letalna, dzieci nią dotknięte rzadko kiedy dożywają do produ. Jeśli tak się stanie umierają szybko po porodzie lub żyją do kilku miesięcy, choć czytałam o chłopcu, który z tą wadą żył coś około roku.@Tinulka kochana popraw mnie jak źle piszę ale Z Edwardsa to chyba czesciej wlasnie wada letalna a i dzieci z tym zespołem mają cięższe wady...
?