• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Starania 2019!

reklama
Dziewczyny które biorą metformine. Powiedzcie czy meformina faktycznie wydluza owulacje i dni plodne, mozliwosc zajscia w ciaze.
Czy ja wiem... Biorę od roku, a od 9 miesięcy zwiększoną dawkę. Dopiero w sierpniu zaczęłam mieć prawidłowy śluz płodny i to przez 5-6 dni, a nie przez chwilę jednego dnia. Ale czy to przez metforminę to trudno powiedzieć. Na pewno wyregulowała mi cykle i dzięki niej + progesteronowi w ogóle mam miesiączki. Teraz istnieje szansa, że będę mogła zmniejszyć dawkę i to odstawić. Lekarze różnie mówią. Jedni, że pomaga, a inni podchodzą sceptycznie. Ja na razie dzięki leczeniu z metforminą wróciłam do zdrowia :)
 
Hey dziewczyny ! :)
Powiedzcie mi jak to jest z zajściem w ciąże przy hashimoto ? Dzisiaj dowiedziałam się ze prawdopodobnie to przyczynia się do moich długich bezowocnych starań o dzidziusia.
Chce wiedzieć jak postępować ? Czy leki wszystko unormują ? Kiedy będą większe szanse na zajście w ciąże ? Ile muszę czekać ?
 
Cześć moje kochane, dawno tu do Was nie zaglądałam. Tule Was mocno.

Dziewczyny a czy od owulacji do okresu albo do ciąży miałyście pobolewanie i takie mocne kłucia w jajnikach?
Tak, cały czas mnie ciagnęły jajniki, tak jak w dniach płodnych. Prawy bolał bardziej.
Dziewczyny które biorą metformine. Powiedzcie czy meformina faktycznie wydluza owulacje i dni plodne, mozliwosc zajscia w ciaze.
Nie. Ale dzięki temu traci się wagę. Schudłam w niecałe 4 miesiące 5 kg

Co do duphaston.... Nie wiem, jak działa, ale jak dostałam plamienia w 8 tc, to tym lekiem podtrzymywania mi ciążę. Dopiero tydzień temu kazano mi odstawić. Zaczynałam od 4 tabletek, później zmniejszano mi stopniowo.

Dziewczyny, ponad 2 lata temu lekarz mi powiedział, że moje szanse na kolejne dziecko są takie, że mam się cieszyć, że urodziłam chociaż jedno. Poddałam się wtedy.
Teraz na nowo zapragnelismy dziecko i staraliśmy się kilka miesięcy. Każdy test z jedną kreską bolał mnie strasznie. Cały czas myślałam o ciąży. Paradoksalnie w ciążę zaszłam w sierpniu, jak kazano mi odstawić wszystkie leki (od 24 lipca), bo we wrześniu miałam na czysto iść na badania.

Wyluzowalam w sierpniu, mąż przywiózł psa o którym marzyłam, myślałam, że bez leków nie będę w ciąży, a teraz Jeremi mnie smyra w brzuszku.
Niech Was Bóg błogosławi. Nie mówcie, że już nie wierzycie, bo to On jest dawcą życia. Buziaczki. Mogę tu do Was czasem coś napisać?
 
U mnie taka niedziela, że po 5:00 zbudziły mnie bóle pobrzusza i biegunka. Wzięłam ibuprom i udało mi się w końcu zasnąć. Pojawiło się delikatne bardzo jasno brązowe plamienie póki co. Tak jak myślałam, ten rok musimy zaliczyć do nieudanych xD
 
Hey dziewczyny ! :)
Powiedzcie mi jak to jest z zajściem w ciąże przy hashimoto ? Dzisiaj dowiedziałam się ze prawdopodobnie to przyczynia się do moich długich bezowocnych starań o dzidziusia.
Chce wiedzieć jak postępować ? Czy leki wszystko unormują ? Kiedy będą większe szanse na zajście w ciąże ? Ile muszę czekać ?
Ja mam zdiagnozowane hashimoto od 4 lat, bylam wtedy w ciąży z córką... zaszlam w ciążę przy tsh prawie 6 w pierwszym cyklu, dostałam leki i tsh ładnie spadło. Od tego czasu cały czas biorę leki i tym razem udalo mi się zajść w ciążę w 2 cyklu...zwiększyłam dawke leku i tsh obecnie na poziomie 1.8 . Wazne jest systematyczne przyjmowanie lekow i najlepiej utrzymac tsh pomiedzy 1- 1,5.
 
Cześć dziewczyny 😊 przeczytałam chyba z 200 stron stąd 😂 i postanowiłam że napiszę i przyłącze się do starań. Mam 23 lata mój partner 26 od roku przytulamy się bez zabezpieczenia tzw. przerywany a w tym miesiącu stwierdziliśmy że czas zacząć robić to na poważnie. Od zawsze mam reguralne miesiączki jednak po operacji we wrześniu mam lekkie rozchwiania jednak się nie przejmujemy i robimy to na luzie. Jestem po jednym poronieniu w 9tc 4 lata temu. Ostatnio opóźnienia @ o 7 dni nudności ból podbrzusza klucie w prawym jajniku ale jednak nic 😟.
 
reklama
Kurde co nas tak łapią chorobska po owulacji:-/ja wczoraj i dzisiaj strasznie się kiepsko czuje-ze względu że mam nadzieję że do implantacji jeszcze nie doszło nafaszerowalam się lekami i odpoczywam.

Ktoś testuje zaraz przed lub w Swieta:-)? O żadnym innym prezencie nie marze❤
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry