Witam strapione mamusie.
System motywacyjny zadziałał u nas. Oczywiście są wpadki, ale Olcia sama pokazuje, że mam czarną kropkę narysować. I trochę przystopowała z obrażaniem się i zaczęła sprzątać po sobie. Jasne, że nie zawsze, ale coś się ruszyło. Oby dalej tak szło.
pozdrawiam mamusie
System motywacyjny zadziałał u nas. Oczywiście są wpadki, ale Olcia sama pokazuje, że mam czarną kropkę narysować. I trochę przystopowała z obrażaniem się i zaczęła sprzątać po sobie. Jasne, że nie zawsze, ale coś się ruszyło. Oby dalej tak szło.
pozdrawiam mamusie


. Mała śpi z nami (niestety, tego nie umiemy jej oduczyć
Jak się kładziemy do łóżka to choćby Oliwka padała na twarz to musi :
I dochodzi do tego, że ona tak 2 godziny szaleje
ale przeważnie udaje się ją położyć między 20.30 a 21.00 i śpi do 8-8.30... co prawda u nas zasypianie niestety z butlą mleka, na naszym łóżku, przy śpiewaniu kołysanek - natomiast potem przerzucamy ją do jej łóżeczka i tam śpi całą noc sama - rano jak się obudzi, zabiera maskotki pod pachę i ładuje się do mnie do łóżka ;-)
. Ale pogadam z nim, może uda mi się go przekonać. 