dziunka to Ty może rzeczywiście coś zacznij działać i zaglądnij do jakiegoś szpitala. Bo to już sporo po terminie z om.
Ja dzisiaj byłam na wizycie. Gin rozwiał moje nadziej na to że urodzę w terminie. Od 2 tygodni rozwarcie się nie zmieniło, łożysko w normie, wody też. Dzidzia rośnie i czuje się dobrze. Jeśli nie urodzę do 27.11 to mam się pokazać bo chce mnie zbadać i wtedy pomyślimy co dalej robić.
Więc ja się nastwiam na datę 6 grudzień
) zrobie sobie prezent na Mikołaja
)
Ja dzisiaj byłam na wizycie. Gin rozwiał moje nadziej na to że urodzę w terminie. Od 2 tygodni rozwarcie się nie zmieniło, łożysko w normie, wody też. Dzidzia rośnie i czuje się dobrze. Jeśli nie urodzę do 27.11 to mam się pokazać bo chce mnie zbadać i wtedy pomyślimy co dalej robić.
Więc ja się nastwiam na datę 6 grudzień

mała chyba nie chce wyjść...
i u mamy
wrocilam do domku, a tam na wkladce jest juz sluz z krwia, takze specjalnie naruszyl
specjalnie, bo jak bylam ostatnio na IP z moja wysypka na brzuchu to tez mnie badal, ale bardzo delikatnie.