reklama

Wyniki wyszukiwania dla pytania: *

  • Użytkownicy: MałaMi81
  • Sortuj według data
  1. M

    in vitro z komórką dawczyni

    No właśnie, w każdym kraju inne przepisy i procedury. Wie ktoś jak długo w Polsce czeka się na komórkę?
  2. M

    In vitro 2024 - refundacja

    Czyli w takim przypadku te 7 musicie oddać? Mnie ciężko coś powiedzieć, bo tylko raz miałam stymulację z kiepskim efektem, bo dwie komórki, a w finale dwa zarodki, które sie nie rozwinęły. 😐 Ja, nie wiem czy ma to jeszcze sens, ale chyba sama dla siebie zbadam jeszcze AMH.
  3. M

    in vitro z komórką dawczyni

    W naszym przypadku, ani ja ani mąż nie mamy potomstwa. Zastanawiam się, jak to jest z wyborem dawczyni w Polsce. Jaki para ma wpływ na wybór? Wiem, że np w Stanach biorczyni dostaje dostęp do banku i profili dawczyni wraz ze zdjęciem. Zapewne wynika to przepisów i jawnością. Mnie cały czas...
  4. M

    in vitro z komórką dawczyni

    Gratuluję, bo przeszłaś długą i zapewne trudną drogę. Mnie trochę przeraża kwestia braku pokrewieństwa genetycznego i ew. problemów, jakie może to rodzić w przyszłości.
  5. M

    In vitro 2024 - refundacja

    WOW! Nie miałam pojęcia, że są takie praktyki. To pewnie zależy od powodu niepłodności, których u mnie może być kilka. Gratuluję, bo to ogromne osiągnięcie!
  6. M

    In vitro 2024 - refundacja

    U nas była podjęta próba pozyskania własnych komórek… jedna i nieudana. 🙄
  7. M

    In vitro 2024 - refundacja

    Witam wszystkich… Na początku wspomnę, że pisałam na wątku dot. dawstwa komórek, ale tam chyba nikt się nie udziela. Jestem tu pierwszy raz, bo zapewne doskwiera mi to, co większości kobiet mierzących się z decyzją adopcji komórki. Mam 44 lata, za tydzień już 45, więc pewnego rodzaju przełom...
  8. M

    in vitro z komórką dawczyni

    Witam wszystkich… Jestem tu pierwszy raz, bo zapewne doskwiera mi to, co większości kobiet mierzących się z decyzją adopcji komórki. Mam 44 lata, za tydzień już 45, więc pewnego rodzaju przełom. Nie mam dzieci. Od dawna choruje na adenomioze i endometriozę. Ciężko mówić o leczeniu, mieszkam w...
  9. M

    in vitro z komórką dawczyni

    Witam wszystkich… Jestem tu pierwszy raz, bo zapewne doskwiera mi to, co większości kobiet mierzących się z decyzją adopcji komórki. Mam 44 lata, za tydzień już 45, więc pewnego rodzaju przełom. Nie mam dzieci. Od dawna choruje na adenomioze i endometriozę. Ciężko mówić o leczeniu, mieszkam w...
Wróć
Do góry