W końcu zasnęli to mogę napisac cos wiecej.Rano zaliczylismy spacer(wieje jak cholera!),ale biegiem musialam z niego wracać,bo zadzwonił kurier,ze stoi z rowerkeim pod klatką.Takiego speeda dostalam,ze cała spocona dobiegłam:tak:Dziewczyny rowerek jest cudny.Kurde jest sliczny-wiem,ze to nie...