Dzięki, Kobitki, za troskę. Powoli się zbietam. Ciśnienie skacze, ale ogólnie jest o wiele niższe. Żeby nie było za wesoło Emek się rozchorował. No, ale dość narzekań.
Basiu, mam nadzieję, że wkrótce wyjaśni się z tą wysypką i lekarz coś poradzi.
Katrina, witaj.
Misia, ja też nie widzę sensu w...