Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Myślę, ze to różnie bywa, ja w ciąży piłam małą kawkę codziennie bo miałam bardzo niskie ciśnienie i mi smakowała :-) Odrzucało mnie od mięsa na początku (teraz nie ;-)), kurczak śmierdział mi rybą, w wentylacji w pracy czułam smażone kurczaki ;-)
Na początku ciąży leżałam 2 tygodnie w szpitalu i tam wszystkie opowiadały jak je (.)(.) bolą, a ja obmacywałam moje i nic...
Aaaa i jeszcze jak myłam zęby to miałam megaodruch wymiotny:-)
dokładnie- objawy mogą być róże a ja i tak jestem w ciąży co miesiąc do @ także cieszę się tym stanem do niedzieli ale dziś już moje piersi osiągnęły szczyt - z rana to tak bolały jak cholera
Muma dziękuję :*
Ja wcale nie jestem dzielna...ja poprostu staram się nie zwariować i jestem na krawędzi wytrzymałości.. Luminka produkcja nabiału widzę pełną parą!!!
Właśnie wertowałam strony o tętnach płodu...
Coś mi się wydaje, że w następnej ciąży u gina będę siedziała nie 20-30 minut ale ze dwie godziny...a na poczekalni babki będą mnie wyzywać ze tak długo siedzę ;-) a ja będę je miała daleko w du***ie:-)
W sumie to nigdy nie mierzyłam ile czasu siedzę w gabinecie...
Ale oczywiście, że tak Ani@k - tak trzeba !! Ja też się wtedy nie przejmowałam, a teraz, już pisałam, od pierwszej chwili spadam na zwolnienie i robię wszystko - wszystko co mogę - choć wiemy dobrze, że to czasem i tak cholera za mało..
Ale musi być dobrze
Muma - ja chciałabym pracować całą ciąże a że mam pracę nienormowaną , dorywczą i siedzącą to fajnie by było jaK by zdrowie dopisało bo lubię być w ruchu i coś robić
Muma nie ma innej obcji!!! Lumina to właśnie tak jest ze czujesz ze maupa przychodzi... a co do pracy w ciąży - jak tylko lekarz pozwoli będziesz mogła pracować...moja koleżanka na tydzień przed porodem poszła na zwolnienie
A ja nie - będę się byczyć i spać do 11ej od pierwszego dnia !! I tego szczerze powiem też już się nie mogę doczekać
Mam tyle zaległości w papierach i sprawach domowych i z dziadkami i w ogródku, ech.... cudnie by było...
Jula wakacje a ja w domu... Rozmarzyłam się