Acha...Aleksis opowiem ci pewną historię,zresztą Wam wszystkim:-)zdarzyła się w mojej rodzinie,8 lat temu....bedzie jutro;-).Moja kuzynka poszła do lakarza bo czułą się zle....a jeszcze wczesniej jak mi opowiadała,to po "tych"akurat przytulankach po prostu czuł,czuła to,ze jest w ciąży,ze się udało!!tzn.nie starali się bóg wie jak o dziecko,bo mieli juz 1 córkę ,wiec był to taki spontaniczny sex itd......około 2 tyg.po tym poszła do lakarza bo zle się czuła ,wzięła L4 bo po prostu słaniała sie na nogach...w dniu spodziewanej @ zrobiła test i wykazał,ze jest w ciąży!!ale ona nadal bardzo zle się czuła,poszła do dr.i on zbadał ja i stwierdził,ze to ciąża poza maciczna!!!ze on w usg nic kompletnie wnie widzi,ze tu nie ma zarodka i wogóle!!i miała isć do szpitala na zabieg:-(,no i w szpilatu cały czas ją badali,usg robiło jej chyba z 5 lakarzy i kazdy powiedział,ze ciąża poza maciczna,ze trzeba ją usunąc itd!!leżała w tym szpitalu dość długo bo bardzo brzuch ja bolał,no i codziennie badania,usg i non stop gadka,ze ciąża poza maciczna,ze trzeba usunąc!!i wyobrazcie sobie dziewczyny,ze ona szła na czyszczenie,i jak lezała juz na tym łóżku,weszła anestozjolog i ginekolog co miał jej zabieg zrobic,ale to był zupełnie inny lakarz niz ci do badali ją w tym szpitalu do tej pory........i ta anestezjolog juz szykuje się do jej uśpienia itd,a ta moja kuzynka mówi do tego lekarza,ze ona bardzo,bardzo go prosi,zeby on raz jeszcze jej zrobił usg!!!ze moze wyjdzie zupełnie co innego niz do tej pory!!i ten lekarz jej zrobił to usg!1i co..................??!!!!!na monitorze pokazał się zarodek!!!!!!jej dziecko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-):-):-)ona myslał,ze oszaleje z radości itd!!!i pyta tego dr.czemu wszyscy mówili,ze to ciąża poza maciczna itd??!!a dr.powiedział,ze ona bardzo szybko zgłosiła się do szpitala i to wszystko było za szybko,ze ten zarodek jeszcze nie zdąrzył się zagniezdzic w macicy!!!ze jak on robili jej usg ci inni lekarze,to ten zarodek jeszcze tak jakby "wędrował"!!!!a wystarczyło kilka dni i był tam gdzie byc powinien!!!!!!!!!!!!!:-)I wszystko skonczyło się super!!!!!Jutro jej córka Liwia będzie miał 8 lat!!!!!!!!!!!!!!!!:-):-):-)wiec historie są naprawde bardzo,bardzo różne!!!