Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
no i nie zdążyłam nic napisać.
;-)fajnie to słychać, jak go karmię, a tu łyżeczka "dzwoni" o zęba:-)
daję mu do ręki mój zegarek i całą butlę wciągnie jak złoto
tere fere polecam!!! wczoraj i dzisiaj nawet soczków, herbaty i wody wypił w ten sposób!!! noo zabaczymy jak długo 
kurcze...wiem, jak można sie wnerwić, jak nagotujesz, nakombinujesz się, żeby coś dzieć zjadł, a tu doopa
ja się bałam, że mój mi nie tknie moich zupek, bo cały czas był na słoiczkach, ale na szczęscie (póki co!!!) zjada ładnie. Próbuję mu już nie tak do końca przecierać na papki, ale nie lubi tych grudek i czasem ma odruch wymiotny jak mu zaleci do gardła. Ale jeszcze przyjdzie jego pora. Jego kuzynka z Pl ma prawie 9 miesiecy i do tej pory je słoiczki od 5 miesiąca, bo nie ma żadnego zęba i nie umie tych "grudkowych". 
Muma, a próbowałaś go uśpić gdzie indziej niż w łóżeczku? Czy nie chcesz kombinować? Może lepiej pójdzie. Ja staram się Tima przed położeniem do łóżeczka wyciszyć i zazwyczaj mi się to udaje. Puszczam kołysanki, przygaszam światło, cicho o wolno mówię do niego, przytulamy się, czasem po cichutku mu śpiewam i leżę koło niego przytulona i tak 5-7 min i mały po woli ma odlot. Wrzucam go do łóżeczka i komar na ten tychmiast.:-)


Teraz kąpiel, tylko nie za ciepła i spokojny odpoczynek proszę
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Poszłam wtedy do kumpeli na kawę, obgryzałam dwie godziny pazury, biegiem do żłobka a córcia szczęśliwa w zabawie, zapomniała o mnie


Ja dopiero myję jak wyjdą, właśnie taką szczoteczką i pastą Dentinox 1 raz dziennie. Teraz Oli już ma malutką zwykłą szczoteczkę i trochę mu myję a trochę ją zjada i jest cool

chodzi się na karmienia? czy swoje daje odciągnięte? kurka...ja to bym była posrana dopiero
nawet eM. coś kiedyś zagadnął na temat żłobka i od razu padło, że NO WAY!!! i to on powiedział, nie ja

nawet podczas jedzenie trza go zabawiać
miło, że wpadniesz na popijawę...ale jak to będziesz pić????
no chyba nie alko,nie???

bo koopska to już dawno obserwuję
ale chyba jest ok, bo kolory ok
już mi się tu tłumaczyć!!!;-) no chyba nie bedziesz borówek przerabiać??:-)

będziesz miała mniej do przerobienia
, a ona szczesliwa w zabawie się zapomni;-):-) heh... 
, już naszykowani, spakowani.;-)
... to o 6:00 z psem poszliśmy, pierwszy raz razem, śmialiśmy się ze to ostatni wspólny narzeczeński spacer....:-)