reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Muma ja używam http://wizaz.pl/kosmetyki/foto/52019_250.jpg
Yves Rocher, Sexy Pulp, Pogrubiający tusz do rzęs , czarny, koszt ok. 30 zł...polecam:tak:
Gatto gratulacje zdolnej córeczki;-)
Tere pokazesz foty z sesji?
Aniak dalas radę z Patryczkiem?
Zuzu może padła po całym dniu atrakcji z córeczką:tak:
katiuszka i który men zasnął szybciej?

u mnie relax juz pidzamowo... Mleko pije bo znów zgaga:wściekła/y:..., eM gra w fife, mops szaleje...jutro rano kosmetyczka, będę jak człowiek wyglądać :cool2:
 
reklama
Hejka,

No widzę tłumy z rana ;-):-)

Piszcie co tam u Was, u nas spokojnie, pobudka 7.40 - full relaks, narazie nie pada więc może dziś spacer będzie ,

Mam jeden zgryz z matką i dziadkami, może mi coś doradzicie.
Dziadkowie są już w tej chwili w takim stanie, że właściwie nie wychodzą na dwór (opiekunki 'wietrzą' ich na fotelach na balkonie). Babcia ma straszne bóle nóg i jak już zejdzie z II piętra to nie ma siły chodzić. Poza tym są w stanie psychicznym takim, że rozpoznają opiekunki no i nas bo jesteśmy przynajmniej raz w tygodniu. Jak matka przyjeżdza to już muszą się dogadać kto ona;-)
No i teraz nie wiem co z Wigilią... Boję się, że nie dadzą rady w ogóle wysiedzieć tych kilku godzin przy stole (bardzo dużo leżą), zestresują się 'obcymi' osobami, potem będą znów dokądś uciekać.. Powiedziałam mamie, że rok temu zrobiłam im normalną Wigilię u nich a potem szłam do teściów... Teraz ona mogłaby zrobić u nich wcześniej i potem przyjechać do nas, ale to już jest problem. No to może , mówię, spotkajmy się u Dziadków na spokojnie w niedzielę z Wigilią a potem my i tak odwiedzimy ich w Święta.
Wczoraj już trzasnęła słuchawką , obrażona , że ja nie chcę ugościć dziadków , to nie o to chodzi, ona nic nie rozumie, liczy się tylko jej wygoda i dobre samopoczucie.
Wiecie często dogryzała Julce , że jest 'tłuściutka" a wczoraj mówi: czy Julka to nie ma jakiejś anoreksji czasem?? Skupiłaś się na tym małym i nawet nie widzisz...

Ech, się wyżaliłam,
Idę na kawkę.
 
Muma no k...mac to Twoi rodzice czy jej???? Ja pieprze, nie wytrzymam normalnie? Czy Ty ich masz w dowodzie czy ona? Co ma problem ugotowac pare kartofli i usmazyc troche ryby? Szkoda jej pieniedzy na jej Rodzicow? Ja bym ich nie brala do siebie, oni sie beda meczyc, to jest stres dla nich, tacy ludzie chca byc u siebie. Kurcze, jednak nic sie nie zmienilo u niej i chyba sie tak tez nie stanie. Serce niestety ciagle zamkniete
 
Aleksis no chciałam Wam to napisać żebyście oceniły. Dziadkom nie jest potrzebna wigilia przy wielkim stole, kupa żarcia, bardziej to żeby ich ktoś odwiedził, oni nawet nie wiedzą jaki jest miesiac..
A kasy szkoda.. jeszcze jak było 'dobrze' to jak mieli dziadków przywozić do nas na imprezki to zawsze mówiła, wiesz ile na benzynę wydamy...:-p Lepiej na inne paliwko.
Ale Ty się pierdołami nie denerwuj ;-) Jak brzusio ?:-)
 
helol, mloda padla na chwile to buszuje po necie.

Muma kurde twoja mama to raczej sie nie zmieni:-( ja to bym na nia z Wigilia nie liczyla:-( tylko zabierac dziadkow do Was to sie wg mnie mija z celem, lepiej zrobic im tam u nich lub w ogole, tylko jakis swiateczny obiad. Oni to w sumie nie wiem czy rozroznia Wigilie od Swiatecznego obiadu. Moze wpadnijcie tam do nich w Wigilie w poludnie, podzielcie sie oplatkiem i obiecajcie, ze przyjedziecie w swieta.

Aleksis tu chyba nie chodzi o kase ale o czas i niewygode:-(ech....
 
Muma wlasnie patrz na nich i na Was, aby bylo jak najlepiej. A jak jej nie pasuje, to sama zrobisz skoromna kolacje i spedzicie niedziele z dziadkami. Eh, trzeba sie pogodzic juz z rzeczywistoscia... Moja babcia ma 85 lat, jest sprawna, czasem jedynie sie powtarza, ale tak to pamiec ma dobra

Brzusio ok,dziekuje, jedynie musze b.uwazac co jem. Bo ostatnio mnie bolal po szpinaku z czosnkiem i makaronem, nawet po zupie creme z pieczarek. No nie wiem, co kaman, moze za ciezko strawne pokarmy dla mnie. Ale przyznam sie, ze odstaje mi moja sadelko i talia zanika:szok:
 
Gatto no tak ale robiąc Wigilię u siebie to ja nie dam rady jechać do nich nawet na chwilę bo to w dwie strony jakieś 3 godziny ... Chciałabym ale nie zdążę a ona by mogła..
Chyba nie będę już z nią rozmawiać na ten temat, zrobię im Wigilię w niedzielę i pojadę do nich w święta z obiadem, jak chce to niech przyjdzie, oczywiście 'na gotowe'.

Aleksis najpierw talia zanika a potem już wzdyma na całego :-D A żołądek może boleć bo to wszystko teraz poprzestawiane.

Mamuśki , znalazłam wczoraj taki konkurs, my pewnie weźmiemy udział, może któraś z Was też ???
https://www.babyboom.pl/calgel/samodzielny_maluszek_konkurs.html#/0

Dziś już próbowałam strzelić Olkowi fotę ze szczoteczką ale on tak zawzięcie szoruje zęby rano, że wszystko rozmazane;-)
 
Ostatnia edycja:
Muma, ach no tak, zapomnialam, ze to daleko. No pewnie zrob tak! w koncu oni na takim etapie, ze im wszystko jedno raczej. A najwazniejsze sie jej spotkac, a nie konkretnego dnia przestrzegac:tak:
 
eloo:-)
kurcze Muma:-( a myslałam ze juz sie polepsza relacja, a jednak charakteru na stare lata sie nie zmieni:no:... No tez mysle, ze ciąganie dziadków od Was to chyba nie jest dobry pomysł, zmęcza sie, zestresują innym otocvzeniem i w ogóle... odwiedziny Wasze w Świeta i obiad u nich to jest chyba najlepsze rozwiazanie.... eeech.. No to nie przejmuj sie teraz juz mamą, zrobi co uważa, Ty i tak bez zawracania sobie uwagi jej osobą masz duzo roboty z przygotowaniem Wigilii
 
reklama
Dziewczyny ja tylko na chwilke. U nas chorobowo. Chyba przez to ze wczoraj si pochwalilam ze synek nie choruje. Od 2 w nocy nie spimy. Rano bylo 39,27 goraczki. Bylismy u lekarza i zapalenie gardla. Qrcze wczoraj byl zdrowy i latal po mieszkaniu jak szalony. W nocy mu dalam nurofen to rano zwymiotowal. Dostalismy antybiotyk. Teraz spi bidulek :mad::mad::mad::mad:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry