reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

tere bo źle sie za to zabierałaś;-)
Najczesciej tak jest, ze poczatkujacy zaczynaja biegac i od razu chca daleko i szybko i w ogóle naj..naj . A organizm nie przywykły do biegania. Za duze obciazenie sobie aplikują i po kilku takich treningach nastepuje przetrenowanie, kontuzje i zniechecenie czlowieka dopada. Zaczynać trzeba powoli, od marszobiegów, stopniowo zwiekszając obciązenie treningowe. A fitness to niestety nie to samo, to inny rodzaj wysiłku, inne miesnie najczesciej pracują.
Ja pamietam jak jeszcze kiedys chodziłam na fitnes to wychodziłam po zajeciach tak średnio zmęczona.. Za to jak miałam pobiec 2 km to płuca wypluwałam Dopiero na spiningu sie zmeczyłam;-)
:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
hehe a co tu? nocne czuwanie się odbywa??? to i ja się przyłączę, bo znowu spać nie mogę:baffled:
szyszka pomóc Ci przeć??? no to Kochana...wdech...wydech i dajjjjeszzzzzzz....no i znowu....yyyyy zaraz ja tez urodzę:-D
Jakby coś, to mam komórę pod poduchą:tak::-) a teraz się kimnę na chwilkę...eee to znaczy mam nadzieję:baffled:
 
Hej,
Przed chwilą dostałam smsa, że :

od 2.27 jest już z nami , no i przede wszystkim z Rodzicami - MIESZKO !!!!
:tak::tak::tak:

GRATULACJE SZYSZUNIU !!!:-):-):-):-):-)

Relacja & foto za minutkę na bb bis ;-)

Miłego dnia !!!
 
Ani@k a Ty możesz jeść już takie rzeczy Świąteczne?
nooo serniki, zamiast pierożków z kapustą i grzybami se ruskie zapodam, śledzik chyba nie zaszkodzi :confused: się zaraz Mumy spytam.. Muma co byś mi polecała zajadać???

Oj jak ja bym chciała takie 'wyjazdowe' Święta.. Może wpadnę do którejś z Was, he ?;-)
zapraszam do mnie :tak:

Ja pamietam jak jeszcze kiedys chodziłam na fitnes to wychodziłam po zajeciach tak średnio zmęczona.. Za to jak miałam pobiec 2 km to płuca wypluwałam Dopiero na spiningu sie zmeczyłam;-)
:-)
pamiętam te czasy spiningowe, pamiętam :tak:

Mieszko witaj!!!!!!!!!!!!!

a tak w ogóle to cześć wszystkim :tak:
się dziś za porzadki w kuchni wzięłam, aż jestem z siebie dumna :tak: na obiadek walnę szybki żurek, ostatnio otworzyli u nas jysk, se zaplanowałam ze dziś pojedziemy dokupić bombek i swiecidełek na choinkę..
ale najpierw spacerek bo coś się zapowiada że i dziś będzie słonko u nas i dobrze niech swieci, przynajmnie głowa mnie nie boli i jakaś taka bardziej ogarnięta chodzę :cool2:
 
reklama
Ani@k - Oli miał 2 mce roku temu a ja wsunęłam jednego pieroga, zupy nie jadłam, karpia smażonego kawałek a potem to już mi teściowa zapodała szyneczkę i śledziki :tak: No i ciasto of course, Ty spokojnie możesz to co napisałam, oczywiście nie w ilościach przesadzonych;-)


Ja dzisiaj rozmawiałam już ze szkołą jazdy, zacznę kurs 18.01 lub 1.02 jeszcze ustalę dziś z rodzinką, w trybie weekendowym teorię a potem jazdy po południu.Trochę to potrwa bo muszę dojeżdzać na te jazdy pociągiem ale w końcu co mam do roboty :happy2: Mam nadzieję i plan, że do 1.06 się wyrobię ze wszystkim i w wakacje kupię sobie autko i będę ćwiczyc tu na wsi najpierw :-p No nie mogę się doczekać już:tak:
W międzyczasie od stycznia powoli zacznę organizować się ze sklepem internetowym (wciąż nie wiadomo z czym:-D), też tak , żeby go powakacyjnie odpalić. No i Olek do żłobka od września ale ja w rezerwie jakby chorował, no i mobilna, mam nadzieję :tak: To moje noworoczne postanowienia. Oby od stycznia 2015 cokolwiek się zaczęło kręcić zawodowo, jak nie to będę myśleć o jakiejś pracy:baffled:

Jutro zaczynam gotować bigos, też się nie mogę doczekać:tak:

Aaa dzisiaj Olka ja budziłam o 8.45 :szok::-D Aktualnie znów śpi pospacerkowo a ja się biorę za obiad :shocked2:

Buziaki dla wszystkich:happy2:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry