reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Ani@k moje kaszki wyglądają raczej gęściej niż rzadziej, bo wnerwia mnie jak spływa z łyżki. Sama próbuję i wiem czy są kleiste, jak tak to dolewam wody, żeby Timowi paszczy nie zakleić...heheheheheh

Gatto Ty to lepiej nie narzekaj na pogodę tutaj co?! :tak:

Szyszka no fajnie, że eMa masz w chacie, gorzej jak już będzie musiał wrócić, a Ty będziesz już tak przyzwyczajona...

Zuza
No to Mysza dogania i Tymka i Cristi z zębolami!

Aleksis
Ty też dasz radę wszystko! Ucz się od najlepszych...hehehehehehehe


A moje dziecię idzie dopiero spać...
 
reklama
elooo:-)
widze,ze dzisiaj popołudniowe pogaduchy o filmach ... ja to w ogóle z żadną do kina nie mogłabym pójsć, bo z eMem chodziliśmy (heh..czas przeszły...:-() na fantasy i SF najczesciej. No i na sensacyjne.
Pozostałe gatunki- w tv lub na kompie sie ogląda(ło);-).
A sali samobójców nie widziałam, chociaż zbierałam sie bardzo,zeby to oglądnac.....jakoś nie wyszło:eek:. No i samotnosc w sieci tez chciałąm przeczytac (... a tak jakoś mi sie skojarzyło jedno z drugim ;-) ) i tez do tej pory sie zbieram:zawstydzona/y:
hehe Ani@k zaraz zdjecie kaszki oglądne :-D hihi moze wszystkie wstawmy zdjecia kaszek? Ja moją nawet sfilmowałam, czekam na Wasze:-D
Gatto moja tez ostatnio z zasypianiem miała problemy, wczoraj eM usypiał ją do 21.30:szok: (pierwszy raz tak pozno zasneła). Ale dzisiaj do złobka poszła, to i po kąpieli padła na pysk...;-)
jołasia &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& za sukces!! :tak:
heh Muma tak se wspomniałam, jak pisałas o Twoim kursie, moje jazdy w starym polonezie :-) to był czołg! hehe ale uparłam sie ze na poldku chce uczyc sie i zdawac bo tato miał poldka. Rany, na pierwszej jeździe koleś pod ośrodkiem kazał mi wsiadać za kierownice i jechać na plac. Jak ja sie wtedy spociłam!!! masakra, co sie nastresowałam wtedy to moje;-)



hmmmm.. no i gdzie to zdjęcie kaszki???:baffled:

a Aleksis Ty wstawiłaś aktualne zdjecie brzuchola?

czy to ja wykluczona jestem?:unsure:
 
Ostatnia edycja:
kok.o do kina nie będziemy przecież szły jak się wreszcie spotkamy w Realu, zresztą tam nawet kina nie ma :laugh2:
Już widzę jak przerzucasz biegi w polonezie, to już teraz wiem skąd takie zamiłowanie do wysiłku fizycznego ;-):-)

Taaa zdjęcie kaszki miało być ale jakoś nie dotarło, ani Patrysia siedzącego nie ma, ani brzucha niejakiej Aleksis, że nie wspomnę o imprezce w Lądku:confused2:
 
hehe jak z poldka przesiadłam się na chwile do punto, to miałam wrażenie, ze ten samochód skręca w miejscu i w ogóle jakiś nadreaktywny jest... no nerwowa bestia była:-D
 
Ja wtedy miałam punto bez wspomagania, to teraz ten Swift mi jednym palcem skręca , no kochany jest normalnie :-)
i biegi tak se ładnie posuwają się :-) Ech dopiero w sobotę się znów zobaczymy...
 
Muma my to podziekujemy za drugie bobo, tylko jedno, juz postanowione. Porod spustoszyl moje cialo i umysl:eek: wiec passsss.
Muma ja jeszcze polecam autko ktore kiedys sama mialam, Micra K12 Tekna;-) Jak Ci ida testy? Moj em dziekuje Ci za www:tak:
Tere fere ja sama dzielnie daje sobie rade z mlodym, tylko czasem tak fajnie wyskoczyc do biedry o 12:00:-D a em rzuca na niego okiem. 2 razy wyskoczylam i tylko wchodze do domku to mlody szuka cyca, wiec mam wyczucie czasu.

mlody wlasnie zasnal sam, bez ciumkania cyca:tak:
kolorowych snow dla wszystkich i wyspania sie
 
Kok.o ja tez sie na poldku uczylam!! nienawidzilam zmieniac biegow. Mialam jazdy pol na pol z poldkiem i maluchem hehehhe, to czasy byly!!!! no potem zaraz weszly cinquecento i na takim wlasnie zdawalam egzamin! :-D:-) hahahaha
 
Dziewczynki ja w domu i staram sie wrocic do normalnosci. Adas troche wystraszony i boi sie ze mama mu znowu zniknie. Jak wrocilam to 3 razy sie w nocy budzil i wolal mame.o
Od wczoraj walczymy z katarem i jak na zlosc zepsul nam sie odkurzacz. Musielismy pozyczyc od rodzicow bo gile wtedy super wychodza. Poprzedniej nocy sie budzil co 2h no i mial lekka goraczke. Dzis juz w ciagu dnia bylo niezle. Zobaczymy jaka bedzie nocka.
Zuzanka biegasz? Jakos mi umknelo ale super.
Gatto oby marudera Wam nocki odpuscila. Wiem jaki wtedy czlowiek nie do zycia.
Ani@k kaszka nie taka straszna, kupki tez pewnie beda super
Szyszunia no sa zalety eMka w domu szczegolnie przy maluchu wiec tylko sie ciesz ze jest taka mozliwosc
Jolasia &&&&&
Muma no i jak ida jazdy, czujesz sie juz pewnie za kolkiem?
 
Ej Szyszka u mnie teraz pod nosem też otwierają Biedre, tzn narazie budują. Obecnie mam 15 minut do Biedry a będę miała 3 min. 1 min mam do carrefour ekspress, 15min do dużego carrefoura, 10min do małego Tesco, dookoła same markety.
No i rozumiem Cię jak to fajnie wyskoczyć nawet po głupi chleb do marketu. Gdzie kręcą się ludzie, możesz sobie popatrzeć na półki z produktami i słychać coś więcej niż buuu, guuuu i łłłeeee... hihihihihi Jak ostatnio siedzę częściej z Tymkiem to gdy wychodzę do carrefoura ekspr. czuję jakby czas stanął w miejscu. Hihihihihihihih jakoś tak fajnie... ale nie za długo oczywiście, bo tęsknie za łobuzem.


Gatto Koko
w którym roku zdawałyście, że na poldkach i maluchach? Ja na Uno jezdziłam w pierwszej połowie 1997roku.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry