reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
hej

Patrys zrobił kupkę trochę jakby rzadką.. może jednak ta kaszka za rzadka była??? zdjęcie miałam wstawić na fb ale po kąpieli Patryka padlam i po północy się zbudzilam dopiero.. nie wiem co ja dziś znaczy wczoraj taka senna byłam ;/
 
aaa bo ja widziałam że na wyspach też powodzie.. to może dlatego Katiuszka neta nie ma..

ok lecę spać bo mi się oczka zamykają.. do rana Dziewuszki :)
 
dzień dobry :-)

My dzisiaj z rana Młoda coś się zagluciła więc nie ma spania od 5 kurcze no i od czego ja się pytam ???:confused: no więc co wyczyściłam nosek ,przysnęłyśmy na chwilę no i kawka i ddtvn oglądamy ;-)bawi się spokojnie więc mogę popisać bo ostatnio coś brakować zaczyna rzeczy ,które robiłam wcześniej i to jeszcze myśląc o tym chce mi się ryczeć :baffled:jakieś hormony chyba to przed @@@@:wściekła/y::wściekła/y:


Gatto no właśnie bo Ty do pracy wróciłaś ja to mam zapłon :dry::baffled:
Muma no ja już od dawna liczyłam na spotkanie :-p:-p:-p
Ani@k no widzisz kupa była a Ty co tak do późna siedziesz??:dry::shocked2:

kurcze ja tak mówiłam o tych kupach a Moja Młoda od wczoraj zero kupsztala :szok: no poczekam ale dzisiaj były jakieś dziwne płacze może to brzuszek jej ??

Gochson zregenerujesz się kochana i zaraz wrócisz do staranek i będzie wszystko dobrze :tak:a Adaś pewnie się stęsknił za Tobą więc dlatego się budzi ,ale ja słyszałam kiedyś,że dzieci mają taki lęk nawet jak rodzice wychodzą do pracy,że boją się,że więcej nie wrócą :-(

kok.o teraz wiem dlaczego lubisz biegać :tak:
Aleksis wrzucaj kochana brzuchala ,trochę zazdroszę takiego podjadania o każdej porze dnia i wszystkiego na co ma się ochotę :-D:-p jak już zrobisz kącik to wrzuć fotkę bom ciekawa jak zrobisz :tak:


dziewczyny ja stwierdzam że jestem jakaś osamotniona ostatnio więc zapraszam wszystkie do siebie :tak:
 
cześć

Zuza ja w nocy jeszcze się budzę.. znaczy Patryś mnie budzi na jedzenie.. choć w sumie jak On mnie nie budzi to ja sama też się budzę.. jakiś taki zegar mnie się włacza :cool2:

w ogóle to wierci się w łóżeczku i w nocy jak On śpi to ja Go przekładam na miejsce bo np jak zasypia i ma główkę na poduszce - to później jest albo ułożony w poprzek albo ma nogi na poduszce.. nad ranem dodatkowo _ nogi na poduszce i leży na brzuchu :baffled:
jak leży w poprzek to czasami się wkurza bo już łóżeczko Mu jest za krótkie i głowa wciśnięta jest w szczebelki.. ostatnio zajął się przewijakiem.. a że już jest równy na długość to pewnie zdemontujemy przewijak.. chyba że pierwszy to zrobi bo coraz częściej coś przy przewiajku majstruje :happy2:
dziś nie dam kaszki.. zrobię przerwę.. dam jutro i już chyba później codzień po pół łyzeczki będę dawać.. nie wiem czy ta wczorajsza to nie było tak że kaszki tyle co kot napłakał.. i więcej mojego mleka.. choć kupka MOŻEE inna była ciut zmieniona.. zobaczę jaka będzie jak kaszki bedzie nieco więcej..

ok to się napisałam..

wiecie co? jak Katiuszki nie ma na forum to tak jakoś nijako, nie? długo ta awaria u nich trwa.. może ja trochę neta im podeślę??? ciekawo jak urodzinki Julusia.. tort.. i w ogóle..

Tere Ty zaraz bedziesz torta w cukierniach szukać.. czy pieczesz sama???
Gatto a Cri też zaraz torta wcinac bedzie :tak:
a Jagódka??? bo na fb widziałam ej zdjęcie z balonem z roczku.. mnie się wydawało ze lutego ale drugiej połowy..
w sumie Martynki urodziny też mi się przesunęły..
Alex jak moje Cudziątka??? zdrowe??? dawaj jakieś rozmowy Cuda.. bo mnie eM dopytuje co u Cuda.. :tak::-)
Maiev co w końcu kupisz dla tego dziecka tej znajomej??? byłaś tam już???
Aleksis Ty niewstydź się! pokazuj brzuchol.. zobacz w galeryję schizkółka.. tam dopiero brzuchatki przybytkiem się chwaliły :tak:
Caterina a Wy już po wizycie??? tak rzadko tu bywasz ze zapominam kiedy wizyta ma się odbyc :zawstydzona/y: napisz parę słów.. niekoniecznie o pogodzie.. jak teraz funkcjonujesz przy zmniejszonym etacie.. może brakuje Ci tego zapierniczu/maratonu???
Muma a widzisz! na kursie same małolaty to chociaż fajnego instruktora masz..:tak: ;-)no i przy takim nauczycielu nie sposób nie zdac!!! zresztą czy Ty nie zdasz??? nie sadzę.. kurs to tylko formalność..

pamiętacie jak któraś miała testować? a z wykresu ewidentnie wychodziła ciąża? co wtedy mówiłysmy? że test to formalność :tak: to były czasy.. heh ja za niedługo zacznę o zupki podpytywać :-) więc znowu wspomnienia bedą.. i mi proszę ie mówić ze Katiuszka mniej pytała.. ja to zakręcona jak dżem w słoiku.. mnie jak dziecku trzeba.. :zawstydzona/y::sorry2:

ok lecę bo mój Królewicz się chyba zbudził.. dał mamusi zjeść śniadanko i teraz pora na zabawę :tak::-)

a Zuza.. ja też czasem mam takie odczucia, że sama, że nuda.. ale jak już ktoś zajrzy, posiedzi, pogada.. to se myślę ze już dość jednak samej z Patrysiem jest mi najlepiej :sorry2: te Jego uśmiechy, przytulanki.. a jak ktoś siedzi to mi tego p[o prostu brakuje.. :sorry2: zobaczysz zresztą sama na sobie :tak:;-)
 
Hej,

Jakoś nie mogę dojść do siebie po tych feriach, jednak z Julką i Olkiem to inaczej niż tylko z Olkiem ;-)

Aleksis - dziś wtorek a więc &&&&&&&&&&&&&&&&&&&& za usg !!! :tak::tak::tak:

Gochson - dobrze, że już jesteś w domciu, teraz zajmiesz się katarkiem, za chwilę czymś innym a za chwilę już będą znów staranka i na pewno pomyślne &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& No przecież sama wiesz o tym doskonale.:tak:
Ja dopiero miałam pierwszą jazdę w sobotę ale bardzo fajnie mi poszło, sporo pamiętam (ja już kiedyś zaczęłam robić kurs ale przerwałam z powodu pracy).

Szyszunia ale to eM się uczy i też idzie na kurs ?:?:-) Ja już teraz codziennie robię 3 egzaminy i przeważnie 3 zdaję choć zdarzają się jakieś głupie pytania i niestety fail, tak też może być na prawdziwym egzaminie, trudno. Bazy nie ma żeby się na pamięć wystukać;-) No Micra też jest na mojej liście ewentualnych zakupów :happy2:

zuza to tak jest na początku macierzyństwa, tzn bywa bo ja miałam tylko z Julką. Teraz się cieszę każdym dniem , jak Ani@k i z niepokojem myślę o czasie kiedy się rozstaniemy z Olciem na pół dnia :-(:-(

Nawet tak ostatnio z tym instruktorem rozmawialiśmy , on nie daje Synka do żłobka, dopiero do przedszkola jak skończy 3 lata.
Olek pójdzie do żłobka od września ale pewnie będzie dużo chorował i wtedy będziemy razem.
Trudne życie jest ale co zrobić.

Ani@k no ja rozumiem doskonale co napisałaś :tak: Mnie tam dobrze w domu, gdyby kasy starczało i na wakacje i na szkołę i na wszystko co potrzebne w granicach rozsądku ale tak żeby nie oszczędzać np na zdrowym odżywianiu to spokojnie mogłabym w ogóle nie pracować. I z trójką, czwórką nawet dzieciaków siedziec w domu. Ale to już były, marzenia znaczy się i tak jest nieźle - połowa planu wykonana.
Teraz do roboty trzeba się zabrać żeby przynajmniej do pracy dla kogoś nie wracać:happy2:

Też się zgadzam, że bez katiuszki jest inaczej... Wracaj Kasia !!:tak:

Miłego dnia Dziewczynki !!!
 
Hej Babeczki,

Ale dzis sie wyczekalam na to USG. Bylam 30 minut za wczesnie, termin byl o 11:45 ale pani doktor zaprosila mnie dopiero o przed 13ta. Ale dlugo to trwa, ale wole poczekac, polezec i niech dr robi swoje.Wszystko u Fasola OK; jedynie stwierdzila, iz prawa miedniczka nerkowa jest powiekszona w stosunku do lewej, jest na styku granicy dopuszczalnej 4(?) Dr stwierdzila, ze to czesto sie u chlopcow zdarza i jest pewna, ze przy nastepnej kontroli 18 marca bedzie juz w normie. Troche sie tym zmartwilam, ale jestem dobrej mysli, ze sie unormuje. Jeszcze tam jakas zyla/aorta w macicy byla troszeczke zwezona, nie pamietam ktora, ale to nic groznego, i tez to pozniej sprawdzi.

Dostalam fotke buzi w 3D, zdjecie stopki i ramienia:-DStwierdzila, ze ma wyrazisty podbrodek, ale po kim? bo ani ja ani eM nie mam dlugiej brody, he he. Moj M ma wlasnie krotka, ja w normie wiec Fasol ma cos posrodku:-D Widok tej buzki i stopki wywolal u mnie lezki, wzruszylam sie bardzo, juz GO kocham mocno
Ok, czytam dalej i dziekuje Wam za pamiec
 
Ostatnia edycja:
zuzka no nam Ciebie tu troszkę brakuje bo się opuściłaś, a co dopiero Ty ze swoimi prywatnymi sprawami... Jeszcze chwilę i będziesz miała więcej czasu. Młoda jak będzie mobilna to już tylko na jedzenie będzie zawijać do mamy, a tak będziesz ją musiała łapać na pieluchę i przebieranki.

Ani@k idąc za radą wielu babek zamawiam w Sowie. No i chyba cookies zamówię, bo to taki trochę dzieciowy smak.
A kaszką bym się nie przejmowała, lepiej rzadsza niż zakleić dziecku kiszki.

Aleksis wrzucisz fote na czata? Plisss....

Muma
no z dziećmi nie jest łatwo, ale żeby zaraz ciężkie życie???? Łoooj tam łłłooooj tam.... Zobacz jaka fajna Julka wyrosła! Już pomaga!

Tymek dziś był u babci, ale musiała mu zapodać nurofen, bo było zle. Jęczał biedulek i jęczał, aż jej się szkoda zrobiło. Ale za 15minut przeszło po syropku. Czy to kolejne zęby? Przecież dopiero wyszła mu ostatni jedynka?!
 
Aleksis jeszcze raz gratulacje, dla Ciebie i eMa , teraz to już raz dwa i będziemy 'na żywo' oglądać Juniora (aż się prosi o imię...;-)). Póki co odpoczywaj ile wlezie, hoduj brzuchola i dogadzaj sobie ***

tere fere tort z Sowy mniam :-p A Timuś może podjadł u Babci za dużo ?? Albo i zębole męczą bidulka..

No a Julka wyrosła i pomaga ale ja jej tym nie chcę obciążać specjalnie, bo to nie jej zadania teraz. A jak wiadomo znikąd pomocy, nawet jak do tego głupiego urzędu pracy jedziemy to z Olim bo nie mamy go nawet gdzie zostawić:baffled:

Kończę płatki, popatrzę na serial i spadam do łóżka ,
Spokojnej nocy !!!
 
reklama
eloo:-)
sie witam i ja,:happy2: jakis straszny dzien dzisiaj, w robocie młyn taki,ze przegapiłam ze musze juz wyjść:shocked2: Wyszłam pol godz.pozniej, myslalam,ze cyce mi pekną po drodze.
tere ja prawko w 97r robiłam. W osrodku był jeden poldek, reszte samochodów wymienili chyba na uno...albo inne cinquecento, nie pamietam:sorry2:. A Timus pewnie dwójeczki juz hoduje:tak::-)
Aleksis super,ze Fasol ma sie dobrze, no i Ty tez:-). W trakcie ciaży czasem różne nieprawodłowosci lekarze wypatrują, wiekszosc z nich potem sama zanika.:tak: Ja pamietam jak sie martwiłam naczyniakiem w główce Młodej, który po 2 tyg sam znikł bez sladu. Bedzie dobrze:tak::-)
Gochson zdrówka zycze Wam obojgu :*, kurujcie sie w domowych pieleszach:tak: Adasia musisz teraz wyprzytulać (nadrobic i na zapas jeszcze;-))
Ani@k nie przejmuj sie rzadką kupką, jednorazowo to nic. A na zdjecie rzadkiej kupki mozemy jescze troche poczekać, spoko...wrzucisz jak bedziesz miała chwilke;-):-D hehe Młoda tez w łóżeczku w nocy wędrowała od końca do końca, spałą w poprzek i z girami poza łóżeczkiem..teraz juz wieksza jest i nie przemieszcza sie az tak bardzo
zuza i jak u Ciebie z kupsztalami??;-) No tak jest, ze niewiele czasu teraz mamy na to,co robiłysmy wczesniej. Mnie tez kilku rzeczy brakuje,najbardziej wolnego czasu żeby na jakiś fitness wyskoczyć (kurde, zajecia maja najpózniej o 20:-() Ale tak mysle sobie, ze to nie bedzie trwac długo. Wkrótce Młoda bedzie sam sobie czas organizowała i ja bede tesknic do czasów,gdy kazała sobie czytać w kółko tę samą ksiązeczke;-)
Młoda teraz jak chce,zeby jej poczytać, to bierze ksiązeczke i daje mi do ręki. Jak skoncze, to bierze następną. Ma kilka nowych, do których nie jest przyzwyczajona i jak taka nową zaczynam czytac to natychmiast idzie po inną, zamyka mi tą czytaną mówiąc "ne!" i wręcza następną;-):-)
Muma Ani@k ja chyba nie umiałąbym w domu siedziec... rok mi wystarczy, za duza rutyna:tak:. Chociaz teraz, jak z pracy wracam,to musze Moda przytulać duuuuzo, nosze ja duzo bo przez te 8h zdaze sie stesknic.
A dzisiaj eM odbierał Młoda i panie mówiły,ze podkrada jedzenie innym dzieciom:-D. Najchetniej zabiera im banany (bardzo je lubi). Bedzie taka zaradna w złobku jak Mumina Julka;-):-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry