hellooo,
Ja na moment, bo Julek zasnął, ale cos czuję, że to bedzie chwila moment. Od razu mówię, że dziś wpadnę pewnie późnym wieczorkiem, bo młody daje dziś takie koncerty, że mam dość serdecznie:-( W nocy jedna pobudka z konkretmym darciem, potem pojękiwania u mamy na łóżku, o 5:30 flacha i spanie do 8. A po wstaniu taki maruda mu się włączył, że szok!!! nic tylko chodził za mną i wył

w domu rozpiździel konkretny, ja nieogarnięta, obiad mu zaczęłam szykować, ale się nie dało przy nim zrobić. Jeść nie chciał, pić to samo...ranyyyy zaraz wyjdę z siebie i stanę obok chyba

Padł w końcu z tego darcia i to dużo wcześniej niż za zwyczaj, bo przed 12 jeszcze. Oby pospał choć trochę, bo ja oszalęję z nim do wieczora. Zaglądałam mu do paszczy, to widze tam tego zęba, ale nie mogę dojśc czy już się przebił dziad jeden....
Muma to zostawisz małego z dziadkami????

eee chyba źle coś zrozumiałam...

U nas dziś też dość słonecznie...yyy przynajmniej na chwilę obecną, bo tutaj to co 5 min zmiana pogody

młody wstanie, zje obiad.(mam nadzieję) i pewnie też wyruszę na dłuższe łażenie, bo przynajmniej we wózku jest cicho.
jołasia trzymam kciuki, zeby się nie rozkręciła
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Gatto ojejjj współczuję....Pewnie jakiś psycholog by się przydał, nie? ale teraz z chorobą już jest dobrze, tak? nic się nie dzieje nowego, tylko to takie emocje "po"??? słuchaj, a kto Ci teraz z Cri siedzi? przeciez chodzisz do pracy, a jak dobrzepamiętam to właśnie tesciowa opiekowała się małą. Kurka...może to jednak od niej mała podłapała taki nastrój
Tere fere woww...to niezła imprezka się szykuje

Tyyy ale jak ta mała przyjdzie, to naszykuj więcej jedzenia;-):-) eee głupi żart
No to pluskajcie się i nie utop małego nurka;-):-) a no właśnie...już dawno miałaś dać filmik z basenu
Ani@k to kiedy startujesz z marchewką?:-)
Reszta kobitek to gdzie???
Ja spadam, dokończę mu obiad i poleżę chwilę, bo mi łeb pęknie zaraz.
Miłego dzionka i do później!!!!