reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

hej wieczornie :-)

poszperałam jednak na forum.. dotarłam do 25.04.2013 r i na dalsze czytanie już nie mam siły.. na tamten czas Katiuszka jeszcze nie drążyła tematu wprowadzania pokarmu.. często pisała że Juluś przesypia noc i 1-2 karmienia nocne.. i znalazłam taką perełkę.. heh sama to napisałam.. aż się wzruszyłam.. zobaczcie:

no nie do końca bo mamy 5 dziewczynek: Dominika, Ewa, Jagoda, Cristi i Martynka.. a chłopców 2: Oluś i Juluś ;-) mój Syneczek będzie 3, wypada więc aby Szyszka też miała chłopca :biggrin2::tak: czyli bilans będzie 5:4, która teraz będzie testować??? bo statystycznie, dla wyrównania rachunku będzie miała synka :biggrin2:;-)
tym samym chciałam powiedzieć ze wiedziałam od samego początku że Aleksis będzie miała Synka ;-):-p

Katiuszka :***
 
Ostatnia edycja:
reklama
Katiuszka witamy po długiej nieobecności :) Ale zes smakołyki słodkie naszykowała na urodzinki, gratuluje talentu:-) Całusy dla Juleczka, śliczny z niego chłopczyk.
Muma i Katiuszka ja juz nie mogę sie doczekać az Mieszko zacznie tak gadać jak Wasze chłopaczki, czekam tez na etap siedzenia, juz bym tyle chciała z nim robić;-)
Ani@k jak ty odciągasz mleko bez laktatora :szok:??? Szacun i podziwiam.
Tere fere zdolnego masz synka, tancerz Ci rośnie jak tralala:-D On jest chyba mega radosnym dzieckiem, prawda?
Gatto biedna Gatinnka i Ty, ja nawet nie chce myśleć jak to będzie z moi powrotem na pełen etat. Oby jej ten humorek szybko minął, tego Wam życzę.
Gochson szybkiego powrotu do normalności i zdrówka.:tak:Buziole dla syneczka!
Zuzu jak sytuacja na froncie z córeczka, daje Ci pospać choć troszkę?:confused:
Aleksis no u nas cyc, kupki, spacerki, spanko, śmianie, itp. Ale u Ciebie suwaczek mknie do przodu, juz z górki, jak to sie mówi:tak:;-)

Dziewczyny czy to normalne ze mały dziec nie chce smoczka, Mieszko nie toleruje zadnego, ma silny odruch ssania i czasem sa nocki tylko musi miec sutka w usteczkach, nie koniecznie jeść, a czuć, pieką mnie jak tak cała noc sobie go ciumka i myślałam ze uda mi sie zastąpić go smoczkiem ale niestety... Kupiliśmy az 3szt., rozne kształty i wypluwa mały mądrala. Co tu zrobic??!!
U nas wszystko dobrze w sensie każdy dzionek podobny, spacerujemy, bo jest pogoda, czytamy baje, leżakujemy w leżaczku ew. na macie, w chuście tańcujemy i dni lecą, wiec nic ciekawego żeby sie rozpisywać...
A Mieszko zaczął pchać piąsteczki i paluszki do buźki, nawet jak jest najedzony, i liże je, ciumka, śmiesznie to wygląda, i z nowości zaczął oczka trzeć...Za 7dni będzie mieć juz 2 m-ce:szok:
Uciekam nacieszyć sie mężem.
Buziole i spokojnej nocki dla wszystkich!:-)

ps: juz sie mężem nacieszyłam :sorry2:, Mieszko kupala walnął ze ho ho:dry:eM zmienia na szczęście, hihi
 
Ostatnia edycja:
Katiuszka jak najedziesz na swój avatar to pod spodem masz listę przyjaciół.. ;-)
Szyszka normalne ze Mieszko nie chce smoka, Patryk też z poczatku w ogóle nie chciał.. teraz czasem do spania Mu daję.. ale po chwili wypluwa.. a piąstki są przecież do ssania najlepsze, u nas ostatnio kciuk dobrze smakuje ;-):tak: znaczy Patrysiowi Jego własny kciuk.. nie żebym Mu swój wsadzała do buźki..

a co do odciągania.. 10 ml to nawet nie zakrywało dna małej butelki a 'wyduszanie' nie bolało, mleko ładnie samo leciało.. dziś trochę protestu było.. zobaczę jak będzie jutro :tak:
 
ja pienicze...mam takiego wolnego neta, że mnie zaraz pokręci chyba!!!!!!!!!!!!!!!:angry: czyżby znowu się szykowała jakaś awaria????

szyszunia ohhh dziękuję, ale uwierz! zadnych talentów kucharsko-cukierniczych nie mam:no:;-)
Fajnie, że Mieszko rośnie jak na drożdżach! patrz...to już dwa miesiące....ranyyy ale leci ten czas...A co do smoczka...Mumine dzieci też niesmoczkowe. Pewnie to normalne, że niektóre dzieci nie chcą. U nas było tak, że ja nie chciałam Julkowi dawać, ale jak byłam drugi raz w szpitalu z tą żółtaczką, to tak się mały darł pod tymi lampami, ze pielęgniarki mu dały, taki przerobiony smoczek z butelki, żeby go zatkac na chwilę choć. Na drugi dzien eM przywiózł z domu różne smoczki, ale mały nie chciał ssać. W domu to samo, dopiero po jakimś czasie załapał. Najpierw przytrzymywałam mu lekko ręką, żeby się nie wyślizgiwał z buzi, a potem już poszło. Możesz tak spróbować, jak nie da rady, to nic na siłę, bez smoczka tez ok;-) noo tylko Tobie trudniej....
 
cześć Babeczki

Katiuszka no leci czas przeokropnie szybko!!! niedawno Aleksis pokazała II krechy a już lada chwila bedzie rodziła :tak:
Gatto a myślałaś aby pójść z Cri do lekarza? bo skoro mówisz ze to chyba nie zęby.. chyba że Ona w taki właśnie sposób okazuje wychodzenie zębów :sorry2:
Muma a ja dziś od samego rana jakoś chcę Cię uściskać.. :***
Kok.o żyjesz??? weź tam powiedz szefowi żeby się nie wygłupiał i niech se jedzie na jakiś urlop czy co..

Dziewczynki.. a jak wprowadzałyście pierwsze warzywko to po ugotowaniu całego nie dawałyscie, nie? można część przechowywać w lodówce? znając siebie zaraz pewnie zjem resztę i na drugi dzień bedę musiała znowu przygotowywać.. kaszkę z sokiem malinowym zjadam.. dobra nawet ;-) choć nie wiem czy na mleku mi bardziej nie smakowała :tak:
no i w ogóle to zaczęłam więcej jesć :zawstydzona/y: objadam się jak bąk w porównaniu do tego co zjada eM.. :zawstydzona/y: dobrze ze spodni ciążowych nie oddałam.. zaraz będą jak znalazł :-D:-)

idę zjeść i ugotować kaszkę, na spacer dziś nie wyjdziemy bo znowu nawaliło kółko.. eM mówił abym chodziła z flakiem.. bo dętka i tak do wymiany ale nie wiem czy nie będzie ciężko pchać.. a chciałam jeszcze do biedry zajść.. chyba mi alma zostaje.. apropo.. zamówiłam ostatnio w środę - towar dostałam (nie wszystko, na ponad 50 zł nie dostałam zamówionego towaru) w sobotę.. fajne te usługi ale w moim Mieście zbyt wąski widocznie asortyment jest.. :dry:
 
Ja na sekundę bo lecimy na spacer.

Szyszka
no Ti non stop się śmieje, tylko przy obcych jest różnie, ale to jak każdy z nas, nie czuje się swobodnie przy obcych ludziach.
A mój Tymek nie chciał smoka za nic w życiu, za nic!!!!! No i za to jest kciuk przy spaniu. Ale zupełnie mi to nie przeszkadza, przyzwyczaiłam się.
 
reklama
Cześć wszystkim. Wpadłam na moment tylko poprosić o to żebyście mnie nie wyrzuciły :) Dołek mam jakiś ostanio, bez określonej przyczyny i jakoś nie mam chęci nic pisać, ale czytam :) Śniło mi się ostatnio że mój pies miał wściekliznę, w tym samym śnie napisałam coś tu na forum, i to chyba było coś złego (ale oczywiscie nie wiem co) i Wy nie chciałyście ze mną gadać i w tym miejscu co jest ten napis że ktoś dziękuje za post pojawiło się coś innego, jakieś takie "przesadziłaś" czy cos :) Mówię Wam, po tym śnie z psem i wszystkim to 2 dni chodziłam wystraszona. A dziś mi się śniło że mój mąż przyprowadził KONIA. Zwariuję chyba, bo tak codziennie...cuda niewidy. :) Ale ja tak mam, jak jest pełnia to spać nie mogę..wilkołak albo coś. Mojej koleżanki dziecko ma tak samo, pełnia to nie śpi. :-)
Zmykam sprzątać i się pakować, bo jedziemy jutro do PL. Mamy 2 tygodnie przymusowego urlopu więc wio. Rano lekarz jeszcze - oby wszystko było OK! a pozniej jedziemy. Papa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry