reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Hej ,hej:-)
Słodkie te nasze zwierzaki:tak:
Kajuniu widzę, że twój Rampelek też preferuje leżenie w " ludzkim" łóżeczku:-D Mój Set uwielbia wskoczyć do wyrka zwłaszcza, gdy jest świeża pościel:-)
Nie mogę dużo pisać, bo przyszłam z jednej pracy i już pędzę do następnej.Wieczorkiem może więcej skrobnę.
Miłego popołudnia i wieczoru kochane 30:-)
Suwaczek kłamie @ jeszcze nie ma, plamienia natomiast już nie ma:confused:
 
reklama
Kajunia, ten twój piesek to taki chyba żywy i ruchliwy, nie sposób się nie uśmiechnąć jak się na niego patrzy :-)
Trzymam kciuki, wiesz za co ;-)

Moja szwagierka z mężem starają sie o adopcję, są zaakcptowani od 2005 roku, mają po 34 lata. Mają dobre warunki, są wykształceni i oboje pracują. Ona jest podłamana, że tak długo czekają - choć ponoć jest ich kolejka aktualnie. Tak mi jakoś smutno, bo wiem jak strasznie mocno zależy im na byciu rodzicami :-( a wiem, że byliby wspaniałymi.
 
Hej, witam!
Chcę już weekendu, dzisiejsza pogoda jakoś nasennie na mnie działa...

Alek działamy oczywiście! Dobrze, że lepiej u Ciebie...:-)

Lastrado a mój kotek właśnie lubi wciskać się w takie za małe dla niego miejsca, schowki itp... Czasem bardzo to zabawnie wygląda:-D.

Antilo właśnie, czy robiłaś test? Jak nie, to jutro zrób koniecznie!!!

Carioca jak tam?
 
hej Kobitki:-)
i znowu pada deszcz..:-( gdzie ta zima??
znowu dziś jestem jakaś zmęczona, dużo pracy miałam od rana, wieczorkiem skoczyłam na step, a teraz siedzę i ledwo żyję..:sick: jutro czeka mnie kolejny zarobiony dzień..bleee..na szczęście za chwilę piątek:tak:

Antilko zrób teścik..:tak:

Najka ja też chcę weekendu!!:-D a w sobotę będziemy w Lublinie..:tak:

Kajunia piesio pięęęękny:-)

Kajda mam nadzieję, że trochę ich narosło;-) jajniki bolą mnie od kilku dni..:tak:

miłego wieczorku dla Wszystkich:-)
 
Alek, ale slodziak z twojego zajaczka:) normalnie miodzio:) hihi:tak:
jajniczki bola to dobry znak, pewnie w obu hoduja sie dorodne jajeczka:) a pogoda chyna na wiekszosc tak dziala, taka zmienna to nic dobrego... mnie cos dzis nawet serducho kłuje:dry::baffled:
a za oknem wichura znowu sie rozhulala...ech - byle do wiosny:-) ja juz marze o niej:) moja ulubiona pora roku.. choc teraz to wlasciwie od razu lato sie robi:baffled:
Antila, na tescik czekamy, moja droga:tak:
Najka, witaj w klubie senno-padniętych;-)
kajuniu, ale grozny ten twoj piesio:szok: i te oczy!!
sensi, EwaKrystyna, anus, vonka i cala reszta - buziaczki:)
moniolek - specjalne dla Ciebie:)
 
Alek - a to zajączek taki? nie widzialam takiego nigdy, ale w kazdym razie jest przesłodziutki!
Jajniorki pracują - to dobrzeeeee, trzymam kciukasy!
Ech, step - uwielbiam step, bo to jest jedyny rodzaj zajęć który sprawia mi satysfakcję, a nie czuję zmęczenia. Czasem tylko trafiał mnie na zajęciach wewnętrzny szlag, jak nie mogłam dojść jak coś zrobić. Jeszcze dobre dla mnie były power bike - czyli spinning, pięknie na tym schudłam.

Najka - do weekendu już bliżej niż dalej :-) Co tam u Ciebie?


A ja nie mam w domu pieszczocha :-( Mam bardzo male mieszkanie na 4tym pietrze i moj facet nie chce sie zgodzic nawet na myszoskoczka :-(
Ale jak tylko dorobimy się czegos wiekszego to koniecznie muszę mieć psa.
Jak jestem w centrach handlowych to zawsze zachodzę do sklepow z pieszczochami i wyciagnąc mnie nie mozna. Wczoraj wlasnie sobie poogladalam szynszylka, o jaki słodziutki!

Czuję się dobrze, dokuczają mi ndności ze zmiennym natężeniem (dzisiaj były pyzy z omastą), a poza tym chyba zaczynam się dowiadywać co to zgaga i za przeproszeniem zaparcia :baffled: Wcinam więc codziennie activię, mam nadziję ze mozna w ciazy, ale nigdzie nie wyczytałam, że nie mozna. Poza tym duzo owoców, owsiankę na śniadanko itd. Normalnie bym chyba z kibelka nie wychodziła.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry