reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Witam Was 30-tki :-)

Nie było mnie ostatnio, bo udało mi się z mężusiem wyskoczyć na wekend:-).
Bardzo się nam przydał ten wyjazd.Wypoczeliśmy i ja się przekonałam, że moje siły wróciły do normy:tak:.
Zobacz załącznik 37690

Zobacz załącznik 37691

Zobacz załącznik 37693

Zobacz załącznik 37694

Dałam rade wyjść na Morskie Oko. Jak na mnie po tych wszystkich przeprawach, to i tak było dużo.
Zaczynam się czuć zdrową kobitką :-D hi hi hi. Kolejna @ przyszła na czas i teraz jeszcze cztery miesiące musze być na tabletkacha anty. Po tych czterech miesiącach będzie wizyta u mojego gina i wtedy dokładnie powie ile szans będzie na dzidzie i kiedy będziemy mogli zacząć.
W następny poniedziałek idę do pracy i czuje, że się w niej zatrace;-). Wtedy czas bardzo szybko leci.

Lastrada gratuluje ślicznej córci. Moc zdrówka i radości dla Was:-)


Miłego dzionka dla wszystkich :-):-):-)
 
reklama
Monik i Wagnies- super zdjecia...
Novaczka- moze jak mowi Wagnies poobserwuj Martynie i skonsultuj z lekarzem mozliwosc alergii,ale miejmy nadzieje,ze to tylko przeziebienie...
Carioca-jak sprawa ze sprzedaza autka? zawsze mi sie marzylo,zeby przeniesc sie w czasie,ale nigdy nie udalo...
Najko- u mnie na szczescie pogoda w weekend dopisala i bylismy na prejazdzce i spacerku nad jeziorem... wzielam nawet aparat zeby porobic zdjecia,ale jakos o nich zapomnielismy....
Maraniko- korzystajcie z mezem poki jeszcze malenstwo w tobie pomieszkuje,bo pozniej roznie bedzie z czasem....
Sensi- co u ciebie?
Jagus,Arabella, Vonko- jak zyjecie?
Kajdus-jak minal weekendzik?
Alek- mam nadzieje,ze sie dospalas... mnie by sie przydal tez taki tydzien na spanie :laugh2:... chociaz w weekend udalo mi sie na tyle pospac,ze nie mierzylam tempki,bo przespalam czas....
30-tki pozdrawiam i zycze milego dnia!
 
Hej,
wróciłam ale niestety forma pod psem :(
zrobiłam dzisiaj badania....i niestety moje in vitro nie dało pożądanego efektu
Cholera jasna, jak mi źle.
 
Vonko-tak mi przykro.... trzymaj sie... przytulam mocno...



bylam na rozmowie i chyba mam prace!!!! popisze wieczorem,bo teraz musze wracac do pracy....
 
Witajcie 30-tki.:happy:
Trochę Wam zazdroszczę tych wyjazdów. Ale dobrze, nawyjeżdżajcie się, bo jak już Wasze starania dojdą do skutku, to się skończy na jakiś czas.. ;-)
A my, tak jak napisała Najka wczoraj przymusowo w domu z powodu pogody, ale dzisiaj juz wyszłyśmy. Zresztą od jutra znowu ma się popsuć, to była jedyna okazja, by przewietrzyć skórę. A ja juz dostaję świrola w domu. Jeszcze się w sobotę pokłóciłam z mężulem o komputer i wczoraj nawet go nie dotknęłam.. Ale dziś już nie wytrzymałam.. Nie chce mi się zagłębiać w sedno kłótni, bo to juz minęło.. wybaczcie.:baffled: :eek: :wściekła/y:

Wagnies, Ewo- to nie jest alergia... raczej na pewno.:no: :no: :no: Po 1- pani doktor przy pierwszej wizycie stwierdziła obecność grudek wirusowych w gardziołku- podobno u dzieci to łatwo stwierdzić. A po 2- ona dostaje wapno i Zyrtec, wiec jeśli to miałoby mieć podłoze alergiczne, to z pewnoscią zostałoby juz zwalczone. I po 3- my nigdzie nie wychodziłyśmy a pyłki nie wpadną tak do domu, zeby uaktywnić alergię.. Jutro idziemy na kontrolę i zobaczymy co pani doktor powie. A kaszelek, to tak jak u nas- dorosłych pod koniec choroby lubi podrażniać. Jest już suchy, więc raczej to już finał.. Ewciu, gratuluję pracy..

Vonko- sciskam mocno, bo co innego mogę zrobić?

Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry