Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
No to tylko Wam pozazdroscic. Ja juz przytylam 1,5kg. Ale to tempo typowe dla mnie. W ciazach przytylam po 16 i 14kg. Nie malo, wiem. Nadal mialam cosik do zrzucenia. Mdli mnie ale jesc tez sie chce. W dodatku jadlabym mnostwo...
Slodkie umiarkowanie, bez szalenstw, ale skrzydeka KFC nie sa "cieniutkie"... A na ich punkcie mam swira w tej ciazy - nie jadlam ich ponad rok do tej pory!
Wiecie co? wyszlo,że ten gips wcale dużo nie waży bo zważyłam sie dziś bez gipsu i żadna tam rewelacja ;D
Musze sie zważyc rano bo tak zawsze robiłam,nawet z gipsem to może będzie lepiej.
Inaczej by oznaczało,że wracam do normy ;D,a może wcale jej nie zgubilam?
A po mojej ostatniej wizycie u gina okazalo sie ze w sumie od poczatku utylam 1kg czyli zgubilam gdzies te pol co nadrobilam na poczatku...
Aga, wiem jaki to stres kiedy sie ma nadcisnienie w ciazy. Przechodzilam to z Marcinkiem. No i nie mozna tyc skokowo za bardzo....
U mnie co dzien jest 100 gramów więcej i wcale mnie to nie cieszy bo przy takim tempie do końca ciązy przytyję 28 kilosów!!!!! a przeciez pod koniec ciąży przybiera się najbardziej
Więc chyba muszę znowu wieczorkiem lżejsze posiłki wprowadzić,albo więcej ruchu :laugh:
Chciaż mam wrażenie,że jak się nie ruszałam to chudlam,a może to mięsnie wiotczały??? ;D
U nie waga też na razie bez zmian z czego bardzo się cieszę. Jak chce mi się coś zjeść to mam do wyboru dużo owoców w domu i lekkich przekąsek, choć czasem mam niedpartą ochotę np. na czekoladkę wiec też sobie pozwalam i na takie grzeszki.