Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Anna może Ciebie to ominie, nie nastawiaj się na zapas. Ja w ogóle dziwnie na to żelazo reaguję, większośc ludzi ma po nim zaparcia a ja wręcz odwrotnie... A i po witaminach też mi niedobrze ale biorę je poprostu na noc.
Mju,wyjdzie w praniu
ostatnio brałam żelazo wieki temu (jakieś 10 lat) i pamiętam tylko paskudny smak
po witaminach też mi niestety niedobrze,ale do tego przez osiem miesięcy już przywykłam. Jak u mnie to żelazo jeszcze nasili rozwolnienie,to ja chyba z kibelka nie zejde :
Ja przytyłam 10 kg narazie.Napocząktu mówili mi że wyładniałam,potem jak okazało się że jednak dziewczynka to: niechcieliśmy ci mówic,ale zbrzydłaś na buzi.Teraz na sam koniec buzie mam gładką jak przysłowiowa pupcia niemowlaczka,a wcześniej miałam co troche krosty.
Po wczorajszej wizycie u gina 1,5kg przytyłam od ostatniej wizyty w lipcu czyli 9,5kg do przodu prawie 10 zobaczymy jak bedzie we wrzesniu bo mała jest duza dziewczynka
Nadal mam niestety słabosc do słodyczy i to ogromna słabosc chyba mogła bym tylko to jesc
Wiec i wskazówki wagi do przodu hihihihi
Cholercia jak tak czytam wasze posty i to czym się zajadacie to się zastanawiam skąd u mnie tyle tych kilogramów na plusie : : ja nie zajadam sie ani tłustymi potrawami ani jakos szczególnie słodyczami. Nie mówię że wcale bo skubnę czasem cos do kawy ale nie żeby się zajadać i co?? mam nadzieję że po porodzie okaże się że co najmniej te 10 kg to była dzidzia, wody płodowe, dodatkowa krew itd itd.