reklama

a co mówi waga..

Mju,to mnie pocieszyłaś...ja od dziś też muszę brać żelazo bleee, całą ciążę omijały mnie mdłości, to pewnie teraz na sam koniec przyjdą
 
reklama
Anna może Ciebie to ominie, nie nastawiaj się na zapas. Ja w ogóle dziwnie na to żelazo reaguję, większośc ludzi ma po nim zaparcia a ja wręcz odwrotnie... A i po witaminach też mi niedobrze ale biorę je poprostu na noc.
 
Mju,wyjdzie w praniu ;)
ostatnio brałam żelazo wieki temu (jakieś 10 lat) i pamiętam tylko paskudny smak :(
po witaminach też mi niestety niedobrze,ale do tego przez osiem miesięcy już przywykłam. Jak u mnie to żelazo jeszcze nasili rozwolnienie,to ja chyba z kibelka nie zejde ::)
 
Ja przytyłam 10 kg narazie.Napocząktu mówili mi że wyładniałam,potem jak okazało się że jednak dziewczynka to: niechcieliśmy ci mówic,ale zbrzydłaś na buzi.Teraz na sam koniec buzie mam gładką jak przysłowiowa pupcia niemowlaczka,a wcześniej miałam co troche krosty.
 
Po wczorajszej wizycie u gina 1,5kg przytyłam od ostatniej wizyty w lipcu czyli 9,5kg do przodu prawie 10 zobaczymy jak bedzie we wrzesniu bo mała jest duza dziewczynka :)
Nadal mam niestety słabosc do słodyczy i to ogromna słabosc chyba mogła bym tylko to jesc :)
Wiec i wskazówki wagi do przodu hihihihi
 
reklama
Cholercia jak tak czytam wasze posty i to czym się zajadacie to się zastanawiam skąd u mnie tyle tych kilogramów na plusie ::) ::) :P ja nie zajadam sie ani tłustymi potrawami ani jakos szczególnie słodyczami. Nie mówię że wcale bo skubnę czasem cos do kawy ale nie żeby się zajadać i co?? :P mam nadzieję że po porodzie okaże się że co najmniej te 10 kg to była dzidzia, wody płodowe, dodatkowa krew itd itd. ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry