reklama

Ach śpij kochanie...

No właśnie nuśka,nie dośc,że zabieramy cycusia,to dodatkowy stres,bo maluch głodny.
Wiesz,ja mam takiego "plana",najpierw dam w nocy butlę,a potem będę dawać coraz mniej mleka(albo coraz mniej miarek będę wsypywać,aż będzie sama woda).Herbaty nie chce dawać,bo sie przyzwyczai,a to słodkie,więc łatwiej uzależnić.:tak:
Zrobie tak,będe miała wrzątek w termosie i chłodna wodę.Najwyżej pomieszam jak będzie za gorace.
 
reklama
Rozalka to zalezy wszystko od dziecka i od szkliwia na zebach....moja siostrzenica ma 3 latka i pije nadal w nocy mleczko i jeszcze w dodatku z cukrem bo inaczej jest bleee.....a ma sliczne biale zabki.....
z kolei moja kolezanka nie dawala nic w nocy dziecku do picia bo sie bala o prochnice a maly mial w wieku 2 lat zeby czarne jak wegielki.....
 
Uff, trzeba sie ząbkom przyglądać. Ja karmie Julcie okolo 11 wieczorem, na spiocha, bo wtedy mam gwarancję, że pośpię do 8, a nie będę zrywana o 6 ;-)
Na razie zadych zmian nie widze, mysle sobie, że jak ogryza za dnia marchewke surowa, to oczyści nieco te zabki, jeszcze jej nie czyszcze regularnie, od czasu do czasu tylko, szczotekczke do zebow kupilam, ale gdzies sie zagubila w akcji - pasta do zebow byla mniam , smaczna,i wyciagala Julcia jęzor, zamiast wystawic kły do szorowania. Choć czasem sie udało umyć jej ząbki, to mysle ze to za wczesnie. A palca juz tam nie wloze! O nie! Chyba ze jakos boczkiem, pod bacznym wzrokiem taty. Inaczej to slodkie dziecie jest mi w stanie palca odgryżć... Co to bedzie jak bedzie starsza???? :-/
Będziem wzywać supernianię!.
Na razie boczkiem udaje mi sie wsadzic palca do jej buzi i wymacac czy te trójki juz sa z nami czy jeszcze, bo dziasla obrzmiale w tym miejscu, a dzidzia wpycha sobie do buzi co popadnie, zaciskajac na tym czyms mocno zębasy (na moim palcu tez jej sie kilka razy zdarzyło :-( ), czasem wrzeszczac ze zlosci ze ja swedzi, chyba...
stosujemy zel, gdy nie moze spac i podejrzewam zeby..

A a propos zasypiania. Tulic i to tylko na stojaco, to jest wymagane, gdy mamie brak humoru na szalenstwa łaskotkowe.
A najlepsza gwarancja na szybkie zaśnięcie to: przyciemnic światło, wrzucić jej ulubioną muzykę (twórca Yanni), i sprawic zeby smiala sie w glos, najlepiej laskotki, gdy juz lezy w lozeczku, z pol godziny, az sie zmeczy i wysmieje, pozniej chwila spojrzen w oczy, glaskania po glowce, monio i ukochany kocyk, koj koj koj koj koj i mama juz wie zeby zmywac sie na forum babyboom, bo dzidzia bedzie spac :) I spi. :) Za jakis czas mamunia okrywa kocykiem i juz. :)
 
Rozalka to zalezy wszystko od dziecka i od szkliwia na zebach....moja siostrzenica ma 3 latka i pije nadal w nocy mleczko i jeszcze w dodatku z cukrem bo inaczej jest bleee.....a ma sliczne biale zabki.....
z kolei moja kolezanka nie dawala nic w nocy dziecku do picia bo sie bala o prochnice a maly mial w wieku 2 lat zeby czarne jak wegielki.....
Być może,ale jakoś tak mi sie pzypomniał:tak:o.
 
Najgorsze dla zabkow jest spanie z butelka i czeste jej ssanie zamiast smoka a takze w dzien zeby dzidzia niechodzila z butla herbatki czy sokow:tak:, ta jedna czy dwie butelki mleka wypite w ciagu nocy nie zaszkodzi jak dzidzia sie domaga moj syn tak robil do drugiego roku i zabki ma zdrowe:tak:
 
Oliwka w ogóle nie pije z butelki, to nie wiem, czym ja zastąpię cycusia, jak będziemy na etapie odstawiania :confused::baffled: Choć może wtedy właśnie w nocy zassie :confused: Nie wiem, w praniu się okaże, narazie jeszcze odkładam odstawianie na późniejszy czas. Myślę, że wleję wtedy do butli wodę, bo Oliwka ją pije w ciągu dnia i ją lubi.
Ssanie cyca okazało się zbawienne dzisiejszej nocy, bo wieczorem Oliwkę gardło bolało i strasznie płakała, jak się zmęczyła to wreszcie zasnęła przy cycu, ale słyszałam, że boli ją nadal, bo cieżko przełyka (pomimo Nurofenu). No i przez całą noc jak się kręciła, to dostawała cyca do possania i to ją uspokajało. Więc nocka przeszła bez płaczu. No ale kręcenia i pobudek było trochę, nawet nie zliczę.
 
reklama
Pisalam ze moje mleczko jest beee.dla Julaska ale jednak nie:-Dpije go po sciagnieciu z butelki...cieszy mnie to bardzo zawsze ta odpornosc bedzie miala jednak wieksza:tak::-p

zreszta mam teraz tego mleka bardzo duzoo:szok:z jednej piersi sciagne nawet 120ml. a nigdy tyle nie mialam.....ciekawe dlaczego...??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry