no i mam
w nocy było marudzenie nie wiem co to moje dziecko chciało posmarowałam jej dziąsełka a ta ciągle siadała i wstawała i za kazdym razem puknęła się o szczebelki i wielki ryk
tak może z 10 minut marudziła i zasneła a potem powtórka po pół godzinie
wstała o 6:00 i już wołała mi psa i chciała iść z nim biegać
przetrzymałam ją w łóżeczku do 7:30 ciągle dawałam jakies zabawki by się pobawiła bo ja pół przytomna i około 10:00 poszła spać i spała do 13:00 a potem od 15:30 do 17:00 więc ją teraz przetrzymałam z kąpielą i zasneła o 21:00
myślę że to wina ząbków czwóreczkę widać przez dziąsło ale nie chce się przebić 
w nocy było marudzenie nie wiem co to moje dziecko chciało posmarowałam jej dziąsełka a ta ciągle siadała i wstawała i za kazdym razem puknęła się o szczebelki i wielki ryk
tak może z 10 minut marudziła i zasneła a potem powtórka po pół godzinie
wstała o 6:00 i już wołała mi psa i chciała iść z nim biegać
przetrzymałam ją w łóżeczku do 7:30 ciągle dawałam jakies zabawki by się pobawiła bo ja pół przytomna i około 10:00 poszła spać i spała do 13:00 a potem od 15:30 do 17:00 więc ją teraz przetrzymałam z kąpielą i zasneła o 21:00
myślę że to wina ząbków czwóreczkę widać przez dziąsło ale nie chce się przebić 

Nawet jeść w nocy nie chciał.