reklama

Ach śpij kochanie...

no i mam :baffled: w nocy było marudzenie nie wiem co to moje dziecko chciało posmarowałam jej dziąsełka a ta ciągle siadała i wstawała i za kazdym razem puknęła się o szczebelki i wielki ryk :baffled: tak może z 10 minut marudziła i zasneła a potem powtórka po pół godzinie :sorry2:wstała o 6:00 i już wołała mi psa i chciała iść z nim biegać :baffled: przetrzymałam ją w łóżeczku do 7:30 ciągle dawałam jakies zabawki by się pobawiła bo ja pół przytomna i około 10:00 poszła spać i spała do 13:00 a potem od 15:30 do 17:00 więc ją teraz przetrzymałam z kąpielą i zasneła o 21:00 :tak: myślę że to wina ząbków czwóreczkę widać przez dziąsło ale nie chce się przebić :no:
 
reklama
Dzis moge sie pochwalic moja Jenni przespala cala noc bez zadnej pobudki cale 12 godzin:tak::-)HURA

ale masz SUPER :tak::tak:
mam nadzieję że dzisiejsza nocka nie będzie taka sama jak wczorajsza, bo Lenka przez 3 godziny wogóle nie spała, też smarowałam jej dziąsła, dałam nawet panadol ale nic cały czas się wierciła, nie mogła się ułożyć w swoim łóżeczku potem u nas, nie miałą już siły wstała o 8, potem od 10-12.30 spałam razem z nią, nie miała już drugiej drzemki i teraz zasnęła o 20.30 ciekawe o któej pierwsza pobudka :baffled::baffled:
 
a u nas dziś można powiedzieć że super :tak:, pobudki jakieś dwie czy trzy ale tylko dostała smoczka i dalej spała, potem pobudka o 6, wzięłam Lenke do nas i zasnęłyśmy do ... 9 :happy2::happy2::happy2:
 
Noc kiepska,Kuba miał gorączkę i marudził przez sen.Nie płakał,ale stękał i sie rzucał po łóżku.Wstałam,żeby mu dac syrop(nurofen)a on mi pac w rękę i cała sie lepiłam od niego,nawet we włosach miałam.:confused:Nawet jeść w nocy nie chciał.:baffled:
 
Biedny Kubus.
Ja kiedys jak mialam jeszcze bardzo dlugie wlosy,wsadzilam u baci glowe w lep na muchy:szok::baffled:.To byl koszmar,musialam myc kilkukrotnie,a ile sobie wyrwalam przy rozczesywaniu:baffled:.
U nas dzis super nocka,bez pobudki,bez cycocha i spalismy do 8.10:-):tak:
 
u nas jak słońce zaświeci....raz nocka boska, innym razem tragedia - dzis było oki...ale poszedł spać o 23 wczoraj...:szok::szok:
Dziś wiec nadrabia w w południe i śpi juz ciągiem 3 godziny :szok::szok::szok:- co mu sie nie zdarzyło od nie pamiętam kiedy..tak dawno:szok:
 
wczoraj zasneła o 21:00 i spała ciągiem do 7:30 o godzinie 11:00 przyszła do mnie i mówi aaaa ciuuu i główkę kładzie na jaśka więc ją położyłam i spała do 12:00 o godzinie 16:30 znów poszła spać i spała do 18:00 a na noc zasneła o 21:00 :tak:
 
reklama
Noc-koszmar.Kuba z gorączką,ciągle sie budził,nie płakał,ale stękał.Pokazywał,że chce pić,a potem nie chciał i tak w kółko.A teraz płacze,że na ręce.:confused::baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry