reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Uwaga! Zaczynamy odliczanie! Tego nie przegap i przygotuj się z nami do Świąt. mam nadzieję, że ten link zadziała ;) Jesli masz problem z wysłaniem zgłoszenia - napisz do mnie - aniaslu KALENDARZ ADWENTOWY - kliknij

    A jesli wybierasz się w zimową podróż nie zapomnij wziąć ze sobą tego zestawu. Co wolisz? Ciepły śpiworek do wózka, czy miękką wkładkę. Ja osobiście jestem fanką mufki. Zobacz i wybierz!

reklama

Amniopunkcja robić czy nie?

A.niesia

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
2 Grudzień 2019
Postów
36
Rozwiązania
0
Hej. Uwazam tak samo jak Ty, tez mam juz dosc duza pierwsza core bo ma prawie 10 lat.. Mialam tylko 3 usg robione przez ten okres czasu, po jedno na kazdy trymestr + jedno prywatnie bo chcialam bardzo znac plec :p Nie zdawalam sobie sprawy tego ile mozna miec robionych badan i jakie sa te badania, czlowiek nie myslal o takich rzeczach bo nie mial do tego zadnych przeslanek.. Poprostu cieszyl sie ciaza i nie zdawal sobie z niczego sprawy..
Pierwsza ciaza byla piekna i ksiazkowa.. ta jest ciezka i trudna.. ale najwazniejsze zeby donosic i urodzic zdrowa dzidzie.. z jednej strony dobrze ze medycyna poszla do przodu, kobiety wiecej i czesciej sie badaja.. jak jest cos nie tak moga zdecydowac co dla nich i dziecka najlepsze.. ale w wiekszosci przypadkow zasiana raz niepewnosc niszczy ten najpiekniejszy okres w zyciu.. i nawet jak okaze sie ze wynik jest prawidlowy, tyle ile sie kobieta nastresuje i wyplacze tego nie da sie opisac... Badzmy dobrej mysli !! Trzymam kciuki za szczesliwe zakonczenie !
Miałam dokładnie tak samo....idealne było ciśnienie, wyniki morfologii i moczu, glukoza też wyszła super i usg .... córka urodziła się zdrowa i silna. A teraz od samego początku jak podjęliśmy decyzje o dziecku same problemy. Na początku przez 9 miesięcy nam nie wychodziło, później puste jajo płodowe, po 3 miesiącach znowu się udało, serduszko biło byłam taka szczeliwa to tych pierwszych badań prenatalnych....teraz znowu strach i nerwy, ale wierze z całych sił, że wszystko będzie dobrze
 
reklama

A.niesia

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
2 Grudzień 2019
Postów
36
Rozwiązania
0
To co moge Tobie poradzic to postaraj sie myslec pozytywnie. Celowo pisze postaraj bo wiem jak jest ciezko to zrobic :) Ja jestem prawie 2tyg po amniopunkcji. Przeziernosc mialam 3.44mm przy CRL 67mm. Ryzyko mam T21 - 1:176, T18 - 1:12, T13 - 1:19...czekam na wyniki.
Jestem dobrej mysli, ale przychodza dni zwatpienia. Tego sie nie zmieni. Sama amniopunkcja nie byla zla. Sam strach przed nia gorszy. Wazne abys po niej sie oszczedzala. A pappa wszyscy mowia ze to tylko statystyki i wiem jedno-w przyszlosci przechodzac to samo bede sie mniej tym denerwowala bo pappa wprowadza baaardzo duzo niepokoju a nawet zalamania. Grunt to nie poddawac sie.
Bedzie dobrze :)
Jak tylko zrobiłam test Pappa po usg po po prostu czułam, że wyjdzie źle...moje wyniki zawsze są na granicy. Po samym usg miałam ryzyko 1:960, więc na granicy pośredniego i niskiego stad decyzja lekarza o pappie, niby nie musiałam robić, ale skoro jestem w tej pośredniej grupie to powinnam, a po pappie znowu na granicy, ale tym razem wysokiego i pośredniego ... w sumie takiej odrobiny mi brakuje, żeby się cieszyć ...
 

NICOLA91

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
26 Listopad 2019
Postów
58
Rozwiązania
0
Dla mnie czekanie jest najgorsze ... jestem dość niecierpliwą osobą i ta świadomość, że nie będę wiedzieć odrazu mnie dobija...pociesza mnie tyle, że zaczyna się okres przedświąteczny mój ulubiony czas, może trochę zajmie mi głowę a z drugiej strony wiem o ile byłby piękniejszy gdyby wszystko było dobrze ...
Jakbym o sobie mowila.. tez jestem bardzo niecierpliwa i ciezko mi bylo wytrzymac te okropne dni w niepewnosci.. nie moglam sie na niczym skupic ani o niczym innym myslec.. ciagle tylko wybuchalam placzem albo siedzialam na internecie wertujac ciagle te same artykuly i fora internetowe..
Na kiedy masz ustalona amniopunkcje ? Bedziesz doplacala do szybkiego wyniku ?
U nas dzisiaj pada snieg, robi sie tak bialo.. magicznie wrecz swiatecznie... oby te swieta byly szczesliwe dla nas wszystkich !
 

A.niesia

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
2 Grudzień 2019
Postów
36
Rozwiązania
0
Jakbym o sobie mowila.. tez jestem bardzo niecierpliwa i ciezko mi bylo wytrzymac te okropne dni w niepewnosci.. nie moglam sie na niczym skupic ani o niczym innym myslec.. ciagle tylko wybuchalam placzem albo siedzialam na internecie wertujac ciagle te same artykuly i fora internetowe..
Na kiedy masz ustalona amniopunkcje ? Bedziesz doplacala do szybkiego wyniku ?
U nas dzisiaj pada snieg, robi sie tak bialo.. magicznie wrecz swiatecznie... oby te swieta byly szczesliwe dla nas wszystkich !
Amniopunkcję mam wyznaczona na 17.12, dopłacę do szybszego wyniku zdecydowanie, gdyby nie taka możliwość pewnie w między czasie zdecydowałaby się na sanco albo coś w tym stylu, żeby mieć jakąkolwiek wiedzę wcześniej.
Natomiast nawet przyspieszony wynik pewnie nie będzie przed świętami, a bardzo bym chciała w święta już się nie denerwować tylko cieszyć :)
 

Kłapouszek

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
18 Listopad 2019
Postów
37
Rozwiązania
0
Amniopunkcję mam wyznaczona na 17.12, dopłacę do szybszego wyniku zdecydowanie, gdyby nie taka możliwość pewnie w między czasie zdecydowałaby się na sanco albo coś w tym stylu, żeby mieć jakąkolwiek wiedzę wcześniej.
Natomiast nawet przyspieszony wynik pewnie nie będzie przed świętami, a bardzo bym chciała w święta już się nie denerwować tylko cieszyć :)
Upewnij sie na 100% wszedzie gdzie sie da ze faktycznie zrobia przyspieszone badanie. U mnie mimo tego iz mowilam na kazdym etapie to i tak gdzies zostalo to pominiete i tak sobie czekam na standardowy wynik 😉 moze uda sie przed swietami 😊 powiedzieli ile sie czeka? Wiem ze to zalezy
 

A.niesia

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
2 Grudzień 2019
Postów
36
Rozwiązania
0
Upewnij sie na 100% wszedzie gdzie sie da ze faktycznie zrobia przyspieszone badanie. U mnie mimo tego iz mowilam na kazdym etapie to i tak gdzies zostalo to pominiete i tak sobie czekam na standardowy wynik 😉 moze uda sie przed swietami 😊 powiedzieli ile sie czeka? Wiem ze to zalezy
13.12 mam wizytę u genetyka, który ma mi wszystko wyjaśnić. Mój ginekolog użył sformułowania, że kilka dni, mam nadzieje że 3-4 i dostanę piękny prezent na święta
 

NICOLA91

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
26 Listopad 2019
Postów
58
Rozwiązania
0
Amniopunkcję mam wyznaczona na 17.12, dopłacę do szybszego wyniku zdecydowanie, gdyby nie taka możliwość pewnie w między czasie zdecydowałaby się na sanco albo coś w tym stylu, żeby mieć jakąkolwiek wiedzę wcześniej.
Natomiast nawet przyspieszony wynik pewnie nie będzie przed świętami, a bardzo bym chciała w święta już się nie denerwować tylko cieszyć :)
Amniopunkcje bedziesz wykonywala na nfz czy gdzies prywatnie w jakies klinice ? Ja robilam prywatnie i wynik mialam w 48 godzin... na ten calosciowy czekam dalej.. moze akurat dostaniesz po swietach wynik i bedziesz miala spokojnego sylwestra a w swieta bedzie sie duzo dzialo wiec zajmie Ci mysli cos innego :) trzymam kciuki !
 

A.niesia

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
2 Grudzień 2019
Postów
36
Rozwiązania
0
Amniopunkcje bedziesz wykonywala na nfz czy gdzies prywatnie w jakies klinice ? Ja robilam prywatnie i wynik mialam w 48 godzin... na ten calosciowy czekam dalej.. moze akurat dostaniesz po swietach wynik i bedziesz miala spokojnego sylwestra a w swieta bedzie sie duzo dzialo wiec zajmie Ci mysli cos innego :) trzymam kciuki !
Z racji tego, że mam ryzyko wysokie mogę zrobić na NFZ, aczkolwiek jak dzisiaj byłam ustalić termin to mocno żałowałam, empatia lekarzy w szpitalu sięga dna....natomiast mnie przekonał do szpitala mój lekarz prowadzący, który powiedział, że akurat w tym szpitalu się o mnie nie boi i wie, że zrobią to dobrze, więc tam też poszłam. Mam tylko nadzieje, że skoro dopłacam wynik będzie szybko
 
Dołączył(a)
3 Grudzień 2019
Postów
1
Rozwiązania
0
Dziew, czy możecie mnie trochę wprowadzić w temat bo jestem po amniopunkcji, po tygodniu miałam pojawić się po wynik (ten okazał się prawidłowy) i nie kazano mi już po nic przyjeżdżać. Jednak czytam że na calosciowy wynik czeka się tygodniami... Czy powinnam odebrać jeszcze jakieś wyniki? Dodam, że amniopunkcje robiłam w Warszawie w szpitalu Orłowskiego. U mnie ryzyko wad było niskie ale miałam wysoką biochemię.
 
reklama

A.niesia

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
2 Grudzień 2019
Postów
36
Rozwiązania
0
Dziew, czy możecie mnie trochę wprowadzić w temat bo jestem po amniopunkcji, po tygodniu miałam pojawić się po wynik (ten okazał się prawidłowy) i nie kazano mi już po nic przyjeżdżać. Jednak czytam że na calosciowy wynik czeka się tygodniami... Czy powinnam odebrać jeszcze jakieś wyniki? Dodam, że amniopunkcje robiłam w Warszawie w szpitalu Orłowskiego. U mnie ryzyko wad było niskie ale miałam wysoką biochemię.
Ja w sumie jestem dopiero przed, ale czytając to forum od deski do deski to wydaje mi się, że napewno musisz odebrać całościowe wyniki. Najlepiej to po prostu zadzwonić i się dopytać.
Gratuluje prawidłowego wyniku :)
 

Polecamy

null

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry