reklama

......Aniołkowe MAmy......

reklama
Tinka bardzo Ci wspolczuje i zapalam swiatelko dla Twojego Aniolke (***)
nisiao moglabys podac mi maila do siostr,tez bardzo chcialabym miec ten pasek.

(***) dla naszych kochanych maluszkow
 
myślę, że nie ma sprawiedliwości, czuję się okropnie, bo tak jak piszecie jedne zabijają a tym które chcą mieć zostają zabrane.Kiedy się dowiedziałam, że mogę stracić moje dziecko chyba pierwszy raz w życiu zbuntowałam się, zaczęłam się z Bogiem kłócić...ale czy mi to coś da, czy zwróci mi synka, tyle duchowych adopcji podjęłam w życiu, tyle dzieciątek uratowałam przed aborcją a mojego dziecka nikt nie mógł uratować...
 
reklama
dziś mija dwa miesiące od śmierci naszej córeczki Laury,,,,historia moja jak wiele waszych wzorowa ciąża bez jakichkolwiek komplikacja badania ok, usg genetyczne połówkowe ok i kontrolna wizyta w 22 tyg ..... i słowa które słyszę codziennie ...dziecko nie żyje....potem wywołanie porodu i..nigdy jej nie przytuliłam nie usłyszałam jej płaczu ale jedyne co pamiętam to jej maleńkie paluszki u ręki...... tyle bym chciała napisać ale chyba jeszcze nie teraz i mimo że mam dwa małe skarby ( kacperek 2,5 i miłoszek 1,5) to pustka jest ogromna.......
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry