Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Chyba, ze ktos ma na tyle kasy, zeby kazde USG robic sobie 4d ;-):-) 


Kosztuje to właśnie 410zł.
:-)
W Esculapie na pewno robia cesarki na zyczenie
Na temat kosztow wypowiadac sie nie bede, bo jak ja rodzilam to porod kosztowal 100zl plus 2 wizyty po 60zl i KTG za 30 zl bodajze :-)
:-)
Ewka, jest dokladnie tak jak pisze Jagoda!W Esculapie na pewno robia cesarki na zyczenie
Na temat kosztow wypowiadac sie nie bede, bo jak ja rodzilam to porod kosztowal 100zl plus 2 wizyty po 60zl i KTG za 30 zl bodajze :-)
A nie wolisz rodzic sn ze znieczuleniem ZZO? Naprawde cudowna sprawa:-)
Widzisz, wlasnie tak rodzilam za pierwszym razem. W szpitalu Ujastek w Krakowie, rowniez prywatnym. Prawdopodobnie podano mi zbyt duza dawke ZZO, mialam pelne rozwarcie, na sali porodowej spedzilam 1h40min i nic sie nie dzialo. Skurczy prawie nie odczuwalam (jedynie brzuch sie napinal), nie mowiac juz o jakiejkolwiek potrzebie parcia. Staralam sie przec, ale z marnym skutkiem. Personel byl zniecierpliwiony, panie robily mi docinki, ze sobie tutaj leze, jak na wakacjach czy cos w tym stylu, a ja nie potrafilam wyprzec dziecka choc probowalam. Final byl taki, ze trzykrotnie rzucono sie na moj brzuch i wypychano dziecko sila. Po czasie dowiedzialam sie, ze takie dzialanie naraza dziecko na kalectwo a nawet i smierc. Sa przypadki, ktore zakonczyly sie tragicznie, sporo na ten temat mozna znalezc w internecie. Bardzo boje sie, zeby sytuacja sie nie powtorzyla, a na porod bez zadnego znieczulenia tez nie chce sie zdecydowac. Czuje , ze dla nas najlepszym rozwiazaniem bedzie po prostu CC. A moze napiszesz mi, jak dzialalo znieczulenie, ktore podano Ci w Eskulapie? Z tego co wiem, to inny rodzaj znieczulenia, przewodowe bodajrze, ono dziala krocej niz ZZO i ostatni etap porodu, czyli parcie przebiega juz tak naprawde bez zadnego znieczulenia, czy tak?
Pozdrowienia!



...Mam nadzieje, ze ten drugi bedziesz wspominac juz dobrze 

. Normalnie moglam przec i bylo to ekspressowe, bo na porodowke poszlam (na nogach :-)) o 18:07, a o 18:20 Sara byla na swiecie. Nacieli mnie, ale nic nie czulam, a do szycia podali mi jeszcze jedna dawke, co bylo super, bo do rana w sumie nic mnie nie bolalo 


