Witam Was kochane!
Co slychac?
Rzadko ostatnio zagladam na ten watek...
Dalej jestem 2 in 1. Coraz ciezej - szczegolnie przez ta pogode. Zostaly mi jeszcze 24 dni do terminu, a jak nie urodze to na 100% za 26 dni bede tulic mala

Musze w koncu zapakowac torbe do kliniki, bo chyba jako jedna z nielicznych 3 tyg. przed terminem nie zabralam sie za to
Ogolne samopoczucie dobre. Brzuszek twardnieje od czasu do czasu, a mala sie rozpycha
Kurcze, boje sie, ze przegapie moment rozpoczecia sie akcji porodowej i nie zdaze dojechac na czas

Jak bylo w Waszych przypadkach, doswiadczone mamusie ???

Mialyscie duzo wczesniej jakies objawy ??? Tj. odszedl czop, wody, skurcze, bole itd. itp. ???
Pozdrawiam, sciskam i zycze milego niedzielnego wieczorku.