Poroniłam w 6 tygodniu w tamtym roku w czerwcu. Niestety nie było. Byłam na USG w 5 tygodniu wtedy i był sam pęcherzyk z ciałkiem żółtym a w 6 już się to stało, dwa dni później miałam mieć następne USG na ktorym miałam zobaczyć zarodek, niestety dlatego tak trochę teraz panikuje bo to moje wielkie marzenie i boję się że nie poradzę sobie znowu z taka strata.Przykro mi ze poronilas,to napewno nie pomaga wyluzowac,nie bylo zarodka w poronionej ciazy?