reklama

Chce być piękna...i zrelaksowana!!!

reklama
Maggusia dawaj foty:tak:

Kinga ale tylko podcinasz czy też farbujesz?

Mi tez przydałby sie fryzjer, ale mam tak geste włosy że nie mam pomysłu co z nimi zrobić, rozpuszczone odpadaja bo włażą mi wszędzie:wściekła/y:.
a wogóle to ostatnio wyłażą garściami:shocked2:, chociaz kupiłam sobie szampon przeciw wypadaniu włosów i widze lekka poprawę
 
Kinga mnie też swego czasu ginka, a także mój hematolog zdecydowanie odradzali farbowanie włosów w ciąży.

Dzięki temu czupryna mi odpoczęła i zrobiła się mega gęsta :-)
 
a mi jakoś do fryzjera daleko, ale za to kupiłam sobie dziś kurtkę :-);poprzednią, kupioną w drodze do Kingi radośnie zgubiłam po 2 dniach noszenie :szok: - mam nadzieję,że z tą tak nie będzie ;-)

kupiliśmy też wannę - była wyprzedaż ekspozycji i chcieli połowę ceny - no to wzięliśmy :-D - to wszystko w ramach robienia czegoś przyjemnego dla siebie oczywiście (a konto przyszłych kąpieli z pianką ;-))
 
chcę zrobić same pasemka, farba nie dotyka skóry głowy. Ja niedobrze wyglądam w moich naturalnych, chce się trochę rozjaśnić:tak:

kinga ale farba przenika przez wlosy do organizmu. JA bym nie ryzykowala zwlaszcza teraz na samym poczatku ciazy. Po 3 miesiacu jest bezpieczniej, sama farbowalam 2 x bo nie dalam rady chodzic z odrostami.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry