reklama

Chustowanie u Lipcówek :)

reklama
Ostatnio codziennie bo muszę iść do sklepu, wyjsc z psami, coś sprzątnąć i wtedy Zolka ma dłuższy sen. W chuście może spać nawet trzy godziny, a tak to po 40min się budzi.
 
Właśnie myślałam czy tylko ja mam problem z garderobą i co zakladacie przy mrozach. Muszę jakaś kurtkę od mamy pożyczyć i problem z głowy. A że będę wyglądała jak bałwan to trudno:-p

Undomiel ja chustuję rano kiedy odprowadzam starszą do przedszkola, ew jak ją odbieram. Dodatkowo jak mały ma gorszy dzień. A ostatnio całe pasowanie N na Tygryska wytrzymał w chuście śpiąc, a hałas był niesamowity :-D
 
Ka.wo zazdroszczę spania w chuście. Malutek też nie lubi kiedy nosiciel chusty się nie przemieszcza. Zresztą z wózkiem ma podobnie;)

My chusty używamy na krótkie akcje, do sklepu, do sąsiadki dwa bloki dalej, czasem jak Malutek nie chce spać, to go pakuje, robimy rundę po osiedlu i dziecko śpi:sly:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry