reklama

Chusty i nosidelka :)

reklama
reklama
A więc my do Poznania nie zabraliśmy wózka. Żałowałam tylko dlatego że nie mogła w związku z tym spać na balkonie...

Nie wyobrażam sobie jeżdżenia autobusami i tramwajami wózkiem i tu szczerze podziwiam wszystkie mamy z dużych miast.:tak: Ja nie dałabym rady.:no:
Pierwszego dnia spotkałam się z dziewczynami z chustoforum, które pożyczyły mi na cały mój pobyt Tuli i Ono, bo byłoby mi ciężko codziennie motać A.
Ono za małe na Joasię, Tuli w sam raz. JEST PIĘKNYM NOSIDŁEM, bardzo wygodnym i gdyby nie ta cena......
Na plecach jak dla mnie się nie sprawdziło, jak to każde nosidło, dzieć jest za nisko, Asia lubi patrzeć przez ramię więc zaraz była zamiana na chustę. Ale z przodu super się nosi!!!!:tak: A jakie wrażenie na ludziach robiło!
Fotki w akcji:
Zobacz załącznik 272010Zobacz załącznik 272011Zobacz załącznik 272012
Tu widać różnicę w wysokości dziecia na plecach:
Zobacz załącznik 272013Zobacz załącznik 272014

A teraz w poniedziałek przyleci MT do testów:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry