reklama

Chusty i nosidelka :)

reklama
Dziunka sprawa cała wygląda nieźle.
A ja chustę dziś odebrałam i jest ślicznie błękitna z ładnie wykończonymi innym materiałem końcami :) wiecie co? już bym małą zamotała, a nie umiem i mus czekać do środy :D
 
Ostatnia edycja:
Jest mega ruchliwa i boję się że mi się wyślizgnie przy wiązaniu. Oglądałam 2x właśnie, czy jak mała odchyli się do tyłu to poły się nie rozsuną i nie wypadnie??
 
nie ma szans. poły są dużo szersze od małej. Musisz dobrze rozciągnąć od kolanka do kolanka, to czego masz nadmiar zbierasz pod kolankami (tak żeby przy szyjce było gładko) jak wsadzisz małą to musisz odwiązać węzeł i pociągać po kawałku by dobrze dociągnąć. Musi być ciasno do ciebie - jak druga skóra - ty i dziecko to 1.
 
Najbardziej podoba mi się to 2x, bo Marisia miałaby wolne łapki i trochę swobody, a w razie drzemki mogłabym ją zakryć i miałaby wygodnie :) tylko przeraża mnie wkładanie mojego wierciocha do chusty, żeby nie przewinęła się przez ramię... chyba będę robić to klęcząc na podłodze. O albo na leżąco :-D

edit: na misiu wyszło nieźle :-P hehe
 
Ostatnia edycja:
Najbardziej podoba mi się to 2x, bo Marisia miałaby wolne łapki i trochę swobody, a w razie drzemki mogłabym ją zakryć i miałaby wygodnie :) tylko przeraża mnie wkładanie mojego wierciocha do chusty, żeby nie przewinęła się przez ramię... chyba będę robić to klęcząc na podłodze. O albo na leżąco :-D

edit: na misiu wyszło nieźle :-P hehe

lagajka motaj nad lozkiem moze zeby w razie czego na miekkie;) no i zrpb zdjecie jak zmaotasz, ekspertki nasze chustowe ocenia;)
 
reklama
Ja to się na 2x obraziłam niestety, bo przez tą właśnie ruchliwość Asi nie idzie jej równo podociagać. Więc zaczęłyśmy nosić się w kieszonce z rączkami na wierzchu a jak idzie spać to chowam. No i oczywiście w plecaku ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry