reklama

Chusty i nosidelka :)

Dzięki dziunka :) chustonoszenie spodobało nam się strasznie, jutro poćwiczymy 2x i też na pewno wstawię fotki. Tylko dajcie mi jakiś dobry sposób na dociąganie, bo tak mi z 2x ciężko.
 
reklama
Wiążesz na luźno, na końcu pojedynczy supeł. Wkładasz małą (najpierw jedna noga, potem druga), odwiązujesz supeł trzymając mocno poły aby młoda nie wyleciała. Jedną połę włóż między nogi a drugą dociągaj po kawałku - najpierw górna krawędź i tak cm po cm aż do dolnej krawędzi. I potem zmiana, po dociągnięciu drugiej poły zawiąż podwójny płaski węzeł bezpośrednio pod pupką dziecka i gotowe. Dociągaj tak długo ąż poczujesz że już jest ciasno i nie da się bardziej ;) Najlepiej przed lustrem, bo 2x ma to do siebie że jak mocniej dociągniesz jedną stronę a słabiej drugą to jedna nózka będzie wyżej a druga niżej. Mi często krzywo wychodzi i albo A mówi którą dociągnąc albo w lustra lub szyby wystawowe lub autowe patrzę ;)

Powodzenia!!!Cieszę się że podoba się chustowanie :)
 
reklama
Jak mała zasypia w chuście to jak powinna mieć główkę? Mogę wtedy tylko chować rączki i główkę pod poły chusty, czy rozwiązywać i na nowo dociągać?? Jak się dziś ze spania w chuście obudziła, to był straszny krzyk dopóki nie uwolniłam główeczki. Zamotałam ją w 2x jak szłam po drobne zakupy i zasnęła już na schodach :) W sumie taki był plan, bo po śniadaniu zawsze zasypia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry