reklama

Chusty i nosidelka :)

reklama
Ja to juz ostro szukam tkanej bo moja LennyLamb elastyczna nie daje rady juz z 7 kg brzdacem :baffled: wczoraj sie ciasno omotalam, bardzo starannie ale juz pod koniec spaceru Joasia delikatnie opadla....
 
ja już nie nosze w elastycznej. Mlody woli tkana a i mi się dużo szybciej ją wiąże. Krótko tego medleya używałam, ale nic będzie dla nastepnego chuściocha.

Studiuje slownik slangu chustowego - to prawie podręcznik :-)

A wyjaśniła sie sprawa z tym wygięciem plecków w chuście. Kilka dni temu zauwazyłam, ze mlody cały czas jest taki wygięty. na poczatku nie zwracałam na to uwagi, bo nie bylo takie wyyraźne. Dziś pokazałam to lekarce i stwierdziła, ze to problemyy z napięciem mięśniowym, a nie wina wiązania. W kazdym razie musimy iść na rehhabilitacje.
 
ja już nie nosze w elastycznej. Mlody woli tkana a i mi się dużo szybciej ją wiąże. Krótko tego medleya używałam, ale nic będzie dla nastepnego chuściocha.

Studiuje slownik slangu chustowego - to prawie podręcznik :-)

A wyjaśniła sie sprawa z tym wygięciem plecków w chuście. Kilka dni temu zauwazyłam, ze mlody cały czas jest taki wygięty. na poczatku nie zwracałam na to uwagi, bo nie bylo takie wyyraźne. Dziś pokazałam to lekarce i stwierdziła, ze to problemyy z napięciem mięśniowym, a nie wina wiązania. W kazdym razie musimy iść na rehhabilitacje.

No popatrz...Gdyby nie chusta nie wydaloby sie :sorry2:
 
pewnie nie
tylko się zastanawiam czy gdyby nie chusta to by się nie pogłebiało?
Ciekawe czy rehabilitantka pozwoli mi nosić
 
reklama
Patrzcie jaki fajny cytat:
"Nie noście proszę, niemowlęcia odwróconego do was plecami w przewiązanej chuście bądź nosidełku. Takie ulożenie zaprzecza naturalnej tendencji dziecka do kurczowego czepiania się rodzica. Poza tym musiałoby ono bezradnie stawiać czoła wiatrowi oraz różnorakim bodźcom wizualnym. Wyobraź sobie: pędzisz autostradą z prędkością 200 km/h uczepiony czyiś pleców, pozbawiony jakiejkolwiek ochrony w postaci szyby czy okularów. (...)"
cyt. za: Klein M.: Dlaczego niemowlęta płaczą, Warszawa 2009, s. 45.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry