• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża bliźniacza

kasiek808 ja chodze co 2 tyg i tez panikara jestem:) jak cos zaboli to juz bym do gin biegła, dobrze ze mój M mnie uspokaja bo by mnie za swira wzieli:) chyba czestosc wizyt zalezy od radzaju ciazy - jedno czy dwujajowa jak i zaawansowania i oczywiscie ewentualnych problemów, Dlaczego lezysz cały czas? jak szyjka ok i biezesz leki na skurcze to chyba mozesz sie troche poruszac?
 
reklama
kasiek808 ja chodze co 2 tyg i tez panikara jestem:) jak cos zaboli to juz bym do gin biegła, dobrze ze mój M mnie uspokaja bo by mnie za swira wzieli:) chyba czestosc wizyt zalezy od radzaju ciazy - jedno czy dwujajowa jak i zaawansowania i oczywiscie ewentualnych problemów, Dlaczego lezysz cały czas? jak szyjka ok i biezesz leki na skurcze to chyba mozesz sie troche poruszac?

Moja lekarka ma doswiadczenie w prowadzeniu ciaz mnogich i sama tez ma blizniaki i według niej lezenie zabezpiecza przed szybszym skracaniem sie szyjki, sama mów ze lezala plackiem. Moze cos w tym jest bo jak na ten tydzien to mam ladna szyjke-choć z ta szyjka to nigdy nic nie wiadomo. Skoro juz tyle wylezałam to musze pomeczyc sie jeszcze te pare tygodni choc jest ciezko tak wylezec. A zresztą rozchodzi mi sie spojenie łonowe i przez to jakis dłuzszy spacer to potem cierpie 3 dni ze nie moge sie ruszyc.
 
kasiek nie panikuj...po co mają ci tam gmerać co tydzień... ja też mam probleby a wizyty co 3 tygodnie...[/QUOTE]

tez racja, dopuki małe szalejaw brzuszku to pewnie jest ok. Ja mam tylko schiza przed tym przedwczesnym porodem i to chybawpływa na to ze bym chciała sprawdzac co tam sie dzieje...
 
ja chodzilam na wizyty co 3 tyg,a teraz po 2 tyg od wizyty mam usg polowkowe i pozniej po 2 tyg mam wizyte u mojej lekarki (polowkowe robi inny lekarz)
kolory super, my tez morelowy bedziemy robic u malego w pokoju teraz :)
 
witaj kasiek808 my sie chyba z bociana znamy :).Ja tez czuje sie pewniej chodząc co dwa tygodnie, a jezeli mi to psychicznie pomaga i mniej sie stresuje, to i twixy są szczesliwsze, ze mamusia spokojna.Jakos sobie trzeba swoje dziwactwa tłumaczyć ;-).

#rabbit#, Milena23uk, kasiek808, tyle już za wami i tak mało zostało..teraz tylko leżeć lub oszczędzać sie, a te pare tygodni to juz pikuś w porównaniu z tym co w tyle :tak:.
 
witaj kasiek808 my sie chyba z bociana znamy :).Ja tez czuje sie pewniej chodząc co dwa tygodnie, a jezeli mi to psychicznie pomaga i mniej sie stresuje, to i twixy są szczesliwsze, ze mamusia spokojna.Jakos sobie trzeba swoje dziwactwa tłumaczyć ;-).

#rabbit#, Milena23uk, kasiek808, tyle już za wami i tak mało zostało..teraz tylko leżeć lub oszczędzać sie, a te pare tygodni to juz pikuś w porównaniu z tym co w tyle :tak:.

jaki ten swiat mały : )
 
reklama
hej dziewczyny, czy wy takze cierpicie w ciazy na dusznosci?? chcialam sie polozyc i przespac ale normalnie mam straszne dusznosci.. mierzylam nawet cisnienie mam 107/77 pul 69... juz nie wiem co robic a troche sie boje bo opiekunke mam do 16 a pozniej juz do 23 sama z mlodym bede...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry