• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża bliźniacza

ja tez myslalam ze swoje dzieciaczki bede kladla razem do lozeczka ale Maya glosno spi (chrapie :) ) a Lucas strasznie ruchliwy, nie wyobrazam sobie polozyc ich razem :) ale za to lezac kazdy w swoim lozeczku patrza na siebie.
Karmienie piersia jest cholernie meczace, czasami mysle ze sie poddam...... Lucas za bardzo nie daje sobie rady, tz szybko sie meczy i zaraz zasypia a Maya za to nadrabia za niego. Lucas wazy juz 2,5kg a Maya 3,1kg, rosna szkraby :)
pozdrawiam dziewczyny

ja to nawet nie mysle o karmieniu piersią, wole ten czas poswiecic Frankowi, zresztą nigdy nie sprawiało mi to przyjemnosci ani nie było szczególnie łatwe
 
reklama
morgenrood super waga malnstw, strasznie ci zazdroszcze ze masz juz malenstwa ze soba :)

ja chce na noc klasc dzieci osobno, kazde u siebie ale w ciagu dnia w salonie beda mialy jedno lozeczko turystyczne na poczatek
 
margenrood a dokarmiasz dzieciaki butlą...albo mlekiem modyfikowanym?? ii tak ogólnie ciężko jest??

ja spróbuję z jednym łóżeczkiem...jak nie wyjdzie to szybciutko kupię drugie....


uciekam spać...dobranoc mamuśki....
 
Ostatnia edycja:
My tez planujemy jedno łóżeczko na początek, a potem dopiero drugie.

Co do mdłości i bólu żołądka to mam tak ostatnimi czasy, i to do tego stopnia ze bola mnie az plecy na wysokości żołądka, mysle ze to taki ucisk na organy.

Dziewczyny nie daje sobie rady z tym swedzeniem skóry, po prostu mi sie płakac chce az mam calą skóre w pregach od drapania. Nie mam zadnej wysypki, cholestaza wykluczona nie wiem co to moze byc, swedzi wszystko oprócz brzuszka:-(znów bede miała nieprzespana noc...
 
morgenrood super waga malnstw, strasznie ci zazdroszcze ze masz juz malenstwa ze soba :)

ja chce na noc klasc dzieci osobno, kazde u siebie ale w ciagu dnia w salonie beda mialy jedno lozeczko turystyczne na poczatek

Ja tak robilam.W dzien jakos problemu nie bylo, spaly razem a w nocy niestety wogole musielismy je rozdzielic bo Zoska to ta krzyczaca byla a Hania tez nie spala przez 3 miesiace bo miala reflux i bardzo sie meczyla.Potrafila przeplakac od 2 do 7 rano.Wiec dziewczyny nie planujcie bo noe zawsze sie da wszystko ustawic jakbysmy chcialy..
 
Witam po nocy, zapowiada sie nam śliczny dzien.
Ale sie wyspałam ahhhhhh juz niedługo:-D:-D
Kasiek, strasznie mi przykro z powodu tych swędzen, wiem jakie to moze byc upierdliwe inapewnodoprowadza Cie do szału
 
hejka mamuśki....ja też już wyspana i pojedzona oczywiście:P pogoda za oknem piękna a ja muszę kisić w domu w łóżku...bleeee....

mam nadzieję że kontrola w poniedziałek pójdzie pomyślnie i powie mi że mam duuużo odpoczywać...ale nie być przykuta do łóżka.....;/

kasiek współczuję....może smaruj się balsamem nawilżającym albo oliwką na mokrą skórę....bo może skóra się rozciąga...hmmm i pij dużo wody mineralnej niegazowanej
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry