reklama

Ciąża bliźniacza

Dziewczyny super brzuszki :)
Ja jestem wściekła jak nie wiem co:wściekła/y: Nie dość, że ledwo chodzę i moje dziecko dziś małpiego rozumu dostało, to jeszcze teściowa przywiozła tu dziecko swojej córki. A tamta gwiazda jak zwykle się opie.... :wściekła/y:
 
reklama
Dziewczyny chciałam się tylko podpisać pod tym co napisała rabbit. Tak czytam że Wy ogródki obrabiacie, przetwory robicie itd. Ja też myślałam że mogę wszystko, ale skracającej się szyjki nie czułam i musiałam od 27 tyg leżeć plackiem. W 32 tyg miała skurcze co 2 min i dotrzymałam do końca 35 tyg dłużej się nie dało... Radzę się trochę pooszczędzać naprawdę...

Milena ja nie robiłam wogóle tego wymazu bo nie było kiedy- zaległam w szpitalu- a tam go nie robili. Nie martw się wszystko będzie super!!!
 
Dziewczyny super brzuszki :)
Ja jestem wściekła jak nie wiem co:wściekła/y: Nie dość, że ledwo chodzę i moje dziecko dziś małpiego rozumu dostało, to jeszcze teściowa przywiozła tu dziecko swojej córki. A tamta gwiazda jak zwykle się opie.... :wściekła/y:

Znam ten ból mi od kwietnia do lipca wciskali dziecko szwagra bo rodzice pracuja a ja mam lajcik, nie wazne ze człowiek pracował 14 lat non stop od rana do wieczor i w koncu znalazł pretekst zeby troche odpocząc . Teraz dali mi spokoj ale juz płaczą ,ze od paxdziernika nie maja co z nią zrobić. Tak wieć nie daj sie wykorzstywać. Ja taka głupia byłam a teraz oni myslą ze jak się bliżniaki urodzą to ja jeszcze bede się zajmowac ich córeczka.
 
Ashiarona GRATULACJE I BARDZO SIĘ CIESZĘ I CI ZAZDROSZCZĘ ŻE JUŻ JESTEŚ W DOMKU Z DZIEWCZYNKAMI.....

Palinka youstta śliczne brzusie...jakie zgrabniutkie jeszcze hiihihih.....

Ewa sexi....pięknie....brzusio coś jak mój....ale widać że dzieciaki będą miały z czego pojeść...:P u mnie niestety nie będą miały hihihi

Monia nie stresuj się....tylko olej nie warto.....
 
No kochana RABBIT z tym karmieniem moze by róznie Julki nie dałam rady wykarmic ledwo 3 miesiace dałam rady a teraz zobaczymy bardzo bym chciała ale co z tego wyjdzie ?? A jak ty sie czujesz ? No ja wczoraj po wixycie i gin . powiedział , ze jest rewelacja ze musze wytrzymac do konca optymista a ja juz z bólu padam.
 
ewa współczuję ja bym nie wytrzymała do końca...już nie mogę wytrzymać na myśl że jeszcze 9 dni....już bym chciała....tak mi dzieciaki wchodzą pod żebra że ledwo oddycham...ale ogólnie dobrze się czuję....noo zgaga mnie męczy ale to to już jest pryszcz....i nie robi na mnie większego wrażenia heheh od wczoraj jestem pełna optymizmu i szczęśliwa....że mogę już odliczać i że mam termin....

aa właśnie dziewczyny 37 tydzień to będą wcześniaki czy nie?? jak to jest....bo niby to już 9 miesiąc.....wiecie może
 
Ja czytałam dzisiaj , ze 37 tydzień to juz ciaża donoszona . Tak wieć bądz dobrej mysli. Zazdroszcze Ci , ze masz tak blisko , no mi powiedział , że do końca ale natura moze zrobic swoje hihihihih. W piatek ide na USG jestem ciekawa co tam u moich dziewczynek .

 
reklama
salsik - Ty pytałaś chyba o wagę. Ja co wizytę zbieram opiernicz od położnych. Lekarz na razie milczy. Mam gdzieś tak z 8 kg do przodu. We wcześniejszych moich postach się użalałam jak to położne wrzeszczą na przyrost mojej wagi :shocked2:

Ewa211 - super zdjęcie, takie kobiece :)) a jaki masz obwód brzucha?

#rabbit# - przy pojedyńczej to może być wcześniaczek, ale przy bliźniaczej to ja czytałam gdzieś że już donoszona ciąża.

MoniaN - teraz Twoje dzieci w brzuchu są najważniejsze a nie obce.

lenna - to prawda. Ja zapomniałam że ciąża mnogą to mega obciążenie dla organizmu, a zachowywałam się tak jakbym była w pojedyńczej. No i się porobiło, też mam leżeć przez tą nieszczęsną szyjkę.

ciekawe jak karola79 po wizycie..

no i co tam u reni..?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry