hejka dziewczyny hehehe ale miałam noc....baba chrapała i pierdziała na zmianę...jakaś masakra....wrrr...ale już wyszła....mam nadzieję że nikogo mi nie dadzą...i będę mieć spokój....już wolę umierać z nudów niż wąchać kogoś smrodki....
Ewa ja też mam dzieciaki główkowo....i tu nawet mi nie proponowali nt odrazu dali papiery na cc....byłam w niebo wzięta...hihhi
Jak narazie czuję się dobrze....tylko te żebra i miednica....ahhh ale już wytrzymam....
a wy jak tam okruszki??
to na jakim Ty oddziale lezysz?
myslała ze na patologii ciązy i tam nie ma pacjentek z innymi dolegliwosciami, wiec tak naprawde leza same młode laski




