#rabbit#
Fanka BB :)
oooo bozie dziewczyny jaka jestem dzisiaj niedorobiona....też mnie mózg boli...ale to chyba od zatok....i ciągle coś kłuje tam na dole...aaa poty mnie oblewają jakbym miała menopauze....kopnijcie mnie w dupę żebym doszła do siebie.....
Mój mężuś przywiózł mi maca...mniam....tak się najadłam jak świnka....
ale widać że mężuś stęskniony....ahhhh ja też bardzo....szkoda gadać....położyliśmy się na jednym łóżeczku szpitalnym i chociaż trochę potuliliśmy....
tęsknie za nim i domem..... mam jakiegoś doła 
Mój mężuś przywiózł mi maca...mniam....tak się najadłam jak świnka....
A tak serio to mój jeden brzdąc (tak myślę że to ten sam )urzęduje od początku w dole brzucha i tego czuję najczęściej, ja jestem szczupła i mimo sporego brzuszka nie tylko delikatnie czuć ale i widać jak się przesuwa takie spore jajo. A drugi maluszek na początku był ułożony na moim lewym boku w okolicach żeber ale od kilku dni ciężko mi go zlokalizować, bo zmienia położenie
Już nie mogę się doczekać 15 września i USG...mam nadzieję, ze wszystko ok z dziećmi i że nie okradają się 

naszczesci maz poratuje i dzis maja przywiesc male... to jeszcze zdaze uprac,zebym miala chociaz do szpitala i na wyjscia bo w domku to tam pol biedy... dzis beddzie nuuuudny dzien bo moj M do 18 w pracy siedzi, wiec chyba w leb dostane znowu... ahhh