Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
dzięki Małgosiak....ja to wytrzymam do wyznaczonego terminu cc.....ale dziewczyny nam się sypią.....już niedługo dołącze do waszego wątku...i będę miała milion pytań.,....hihihi......
jaka tu cisza dziś ....
oj moje bioderka :-) ciągną i ciągną....
ja dziś miałam odpoczywać jednak spędziłam pół dnia w toalecie...kurde biore już tyle żelaza że już mam dosyć no i odbija się to przeogromnymi zaparciami dziś jadłam śliwki suszone, jabłka i buraczki żeby tylko sobie jakoś pomóc...:-(
jak wam mija sobotnie popołudnie??
Palinka ja nie brałam żelaza a całą ciąże mam z tym problemy domowe sposoby zawiodły... niestety....więc prawie za każdym razem bym czopek glicerynowy.... tochę pomagał chociaż nie był to jakiś mega wyczyn....
aa u mnie właśnie byli teście....wrócili z senatorium....cieszą się ze dzieciaki poczekały na dziadków....
Milena napisała do mnie smsa....ma podejrzenie zatrucia ciążowego...czeka na wyniki krwi...ciśnienie ma już w normie...ale pojawiło się białko w moczu i inne objawy....jak tylko coś będę wiedzieć to odrazu napisze....
echhh biedna Milenka..no to bedzie pewnie cc, ale 36tc to totalnie bezstresowo juz.Dzieciaczki na pewno zdrowe i duże są..czekamy na wieści!!
Palinka24 ja za to rozwolnienie mam po żelazie i też sie męcze ..a czopka w zyciu sobie nie wtykne o nieeee!!