Agata777 - bierz tyłek w garść i albo do lekarza, albo na wyrko odpoczywać. :-) Ból brzucha w pierwszym trymestrze się zdarza, ja też miałam. Przy ciąży bliźniaczej, to ciągle coś kłuje, boli i ciągnie, nie ma lekko, ale nikt nie mówił że będzie ;-) głowa do góry
)
karola79 - ja też słyszałam o tym że jeśli chodzi o chrzest to dzieciom się nie odmawia. Masz niezręczną trochę sytuację, bo z jednej strony jak ją weźmiesz na chrzestną i będzie łaskę robiła to lipa, a z drugiej strony jak już jest coś wspomniałaś i teraz z niej "zrezygnujesz" i zamkniesz temat to też może się obrazić i powiedzieć że np. źle ją zrozumiałaś. Ja chyba zapytałabym ją jaki ma na to pogląd, żeby nie było niedopowiedzeń, w końcu to przyjaciółka, a oficjalnie ona też Ci nie odmówiła, tylko "daje do zrozumienia". Wyjaśnijcie to sobie. A może ona chce być chrzestną dwójki? ;-)
U mnie też będzie deficyt chrzestnych.
karola79 - ja też słyszałam o tym że jeśli chodzi o chrzest to dzieciom się nie odmawia. Masz niezręczną trochę sytuację, bo z jednej strony jak ją weźmiesz na chrzestną i będzie łaskę robiła to lipa, a z drugiej strony jak już jest coś wspomniałaś i teraz z niej "zrezygnujesz" i zamkniesz temat to też może się obrazić i powiedzieć że np. źle ją zrozumiałaś. Ja chyba zapytałabym ją jaki ma na to pogląd, żeby nie było niedopowiedzeń, w końcu to przyjaciółka, a oficjalnie ona też Ci nie odmówiła, tylko "daje do zrozumienia". Wyjaśnijcie to sobie. A może ona chce być chrzestną dwójki? ;-)
U mnie też będzie deficyt chrzestnych.



u mnie póki co pomaga mi mama i siostry w opiece nad Laurą - ale od pazdziernika jadą na studia i lipa..a wtedy jedyne wyjście to ona....uuuu..... jak słyszę tekst że tylko pierwsza wnuczka jest najważniejsza że inne też będą kochane ale nie ma jak pierwsza to mnie krew zalewa... jak moja teściowa została z Laurą ( miała 1,6 roku) to obkupiła cały sklep czipsami, słodyczami tak że młoda dostała pokrzywki- dziecko wylądowało w szpitalu,leczenie trwało 3 miesiące na szczęście w domu ale ja byłam na opiece i przez to nie przedłużyli mi stażu...do tej pory uważa że to nie jej wina...