ojjj ale sie rozpisalyscie. czytam i czytam a tu konca nie widac:-) juz mi sie poplatalo co u kogo - chyba trzeba bedzie notatki robic.
Marcik, Mona - dzieki za pozytywna energie

Dobrze jest uslyszec ze mozna ogarnac maluszki i dodatkowo pocieszyc sie zyciem. Potrzeba nam troszke wiary w to ze i my tez sobie daly rade. Do tej pory kazdy usmiecha sie zartobliwie, i ze wpolczuciem w glosie mowi super, ale jak wy sobieb rade dacie...
kretowinka - wolowinka to bogate zrodlo zelaza - kuruj siedomowoymi sposobami ile mozesz
Pachnaca nie przejmuj sie waga - ja juz tez przestalam. U mnie 13 kg do przodu.

mam nadzieje ze udzwigne jeszcze swoj brzuchol w 30 tc:-).
Lilinka - dobrze ze w szpitalu sie tobo odpowiedniozajmuja. Porobia wszsytkie badania i bedziesz spokojniejsza o zdrowie maluszkow.
zenia - gratuluje zdanych egzaminow - dzoewczyna jak ty to robisz ja jakos noe moge sie zebrac do nauki. przed ciaza zaczelam podyplomowke i mam jeszcze kilka projektow do zrobienia.
onlyone - mam nadziehje ze u ciebie i waszych chlopakow lepiej:-( Daj znac jak sie mniewacie?
margaret - nie martw sie na zapas - tak czasami jest ze pomieszaja cos w papierach a potem nie wiedza co z czym zjesc

. mam nadzieje ze te 2 tyg zleca szybko i kolejna wizta uspokoi cie na dobre. poki co wlacz pozytywne myslenie.
U nas dzis wielki dzien. Mielismy skan polowkowy no i wyglada na to ze wszystko w nornie. pomiary obu maluszkow poprawne, choc w raporcie nie bylo ani slowa o ich wadze albo calkowitej dlugosci

Dzis maluszki tez pokazaly co maja miedzy nozkami - bedzie parka. Synek po prawej glowko do dolu a corcia po lewej glowka do gory a stopkami daje po glowce braciszka

.
Jutro ide do lekarza bo ostatnio co dziennie zdarza mi sie omdlenie do tego jakies swedzace krostki mi gdzie niegdzie wystepuja.
No to chyba powoli odwaze sie i zaczne robic jakies zakupy dla maluszkow.