polka6
Fanka BB :)
Bibiana trzymaj sie kobietko i zaciskaj nozki jak mocno sie da. Polezysz troszke poodpoczywasz jeszcze bardziej i na pewno sie poprawi i bedziesz mogla wrocic do domku
Kretowinko to juz jutro wielki dzien &&&& zacisniete mocno
Tigla super ze juz wiesz ze we wtorek bedzie cc i bedziesz juz tulic swoje szkrabki &&&& rownie mocno trzymam
Przyznam ze tez jakby to byla ciaza pojedyncza to ani chwili nie zastanawialabym sie tylko chciala rodzic sn,przy dwojce jest jednak ten stres i obawa.
Mam pytanie do dziewczyn ktore meczyly hemoroidy czy zescie smarowaly jakimis masciami czy czopkami.bo wizyte mam w pon dopiero a boli i mam masc jeszcze z przed ciazy i nie wiem czy moge jej uzyc.
Kretowinko to juz jutro wielki dzien &&&& zacisniete mocno
Tigla super ze juz wiesz ze we wtorek bedzie cc i bedziesz juz tulic swoje szkrabki &&&& rownie mocno trzymam
Przyznam ze tez jakby to byla ciaza pojedyncza to ani chwili nie zastanawialabym sie tylko chciala rodzic sn,przy dwojce jest jednak ten stres i obawa.
Mam pytanie do dziewczyn ktore meczyly hemoroidy czy zescie smarowaly jakimis masciami czy czopkami.bo wizyte mam w pon dopiero a boli i mam masc jeszcze z przed ciazy i nie wiem czy moge jej uzyc.
Bo ja czuję się średniawo. Dla mnie pierwsze dni po cc to koszmar. Już kilka godzin po cc przywieżli mi Zuzię i zostawili naa łóżku. Potem przyjechał emek z Maćkiem. Koło 20 odwiózł maluchy na tzw. żłobka. Ale na następny dzień już o 5 rano dostałam Zuzię a o 7 Maćka. Wstawanie z łóżka i zamiana maluszków była koszmarem. Ala widok cudnych buźków wynagradzał wszystko. Gdybym mogła wolałabym rodzić sn.
