Widzę, że z tą chęcią kupowania ostatnio u wszystkich ciężko. Ja tylko oglądam i oglądam i ostatnio nic nie kupuję. Dobrze, że parę tygodni temu kupiłam wszystko do pielęgnacji, pieluszki,rzeczy dla siebie do szpitala. Bo teraz by mi się nie chciało. Mąż mi tylko cały czas przypomina, że musimy kupić to i to bo od 30 tyg nie pozwoli mi po sklepach latać. A ja krzyczę na niego bez powodu jak opętanaMnie też urzekła kolekcja minky, ale też ostatecznie nie umiem się zdecydować, a dwa jakoś tak ostatnio jak u Marti opadła mi chęć kupowania :/
mam na 13.

